• 2013-09-21

Włodziemierz Jan Zakrzewski, Polin i inne pejzaże

Od 28 września w Galerii Le Guern w Warszawie będzie można oglądać wystawę prac Włodzimierza Jana Zakrzewskiego pt. Polin i inne pejzaże.

Włodzimierz Jan Zakrzewski, „Polin i inne pejzaże” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Włodzimierz Jan Zakrzewski, „Polin i inne pejzaże” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Przyroda? Niekoniecznie. Klasyczny repertuar malarstwa pejzażowego: niebo, pole, droga, czasem człowiek, Włodzimierz Jan Zakrzewski traktuje jako punkt wyjścia. Zakrzewski poddaje pejzaż analizie, posługuje się skrótem graficznym, wykorzystuje tropy dokumentalne i ślady pamięciowe. W nowych pracach, takich jak Polska, artysta dokonał rozkładu pejzażu obraz rozpada się na cztery mniejsze, monochromatyczne obrazy, oddające kolory polskiego krajobrazu. Semiotycznie gęste, choć wizualnie oszczędne instalacje, obiekty i malarstwo Zakrzewskiego uruchamia łańcuch skojarzeń historycznych, geograficznych, osobistych i politycznych. Przyroda włoskiej wyspy obrasta kulturowymi referencjami (instalacja Sycylia), z kolei Polin, nazwa Polski po hebrajsku, przywołuje obecność przedwojennej kultury żydowskiej w Polsce.

Chociaż Zakrzewski od kilkudziesięciu lat odnajduje nowe definicje sztuki abstrakcyjnej, jego intelektualnie wyrafinowane obrazy oraz ekspresyjne, spontaniczne rysunki mają charakter głęboko realistyczny. Realizm w tym wypadku odnosi się do doświadczenia: wydarzeń politycznych, dawnych i współczesnych artyście, oraz pamięci emocjonalnej i wrażeniowej. Samo przedstawienie pozostaje aktywne, obraz podlega redefinicji. Obrazy Zakrzewskiego często mówią o niemocy i braku: historia jest dokonanym, zamkniętym rozdziałem, a obraz nie jest zdolny wyrazić doświadczenia.

Polin i inne pejzaże to druga w Le Guern, indywidualna wystawa Włodzimierza Jana Zakrzewskiego, autora znanej serii obrazów inspirowanych planami bitew. W historii swojej ponad czterdziestoletniej twórczości, artysta sięgał do różnych języków, służących do graficznego przedstawienia przestrzeni i miejsca: od symboli kartograficznych przez nietypowo rozwiązaną perspektywę w malarstwie dawnych mistrzów po pamięciowe obrazy miejsca.

Zainteresowanie miejscem w sztuce związane jest także z biografią artysty, o polsko-rosyjsko-ormiańskich korzeniach, którego ojciec był artystą malarzem zaangażowanym partyjnie. Na początku lat osiemdziesiątych Zakrzewski zdecydował się wyjechać z Polski i zamieszkał Stanach Zjednoczonych. Mieszkał również z w Finlandii i Holandii. Po ponad dwudziestu latach emigracji powrócił do domu/nie-domu w Polsce w początku lat dwutysięcznych, wypracowując na nowo relację z miejscem polskim.

Włodzimierz Jan Zakrzewski, Polin i inne pejzaże
Wernisaż: 27 września 2013 roku, godz. 17.00
Wystawa potrwa do 30 listopada 2013 roku
Galeria Le Guern w Warszawie

Dodaj komentarz