• 2013-09-21

Partyzanci Jona Lee Andersona

25 września nakładem Wydawnictwa Wielka Litera ukaże się książka Partyzanci Jona Lee Andersona – amerykańskiego reportera, specjalizującego się w reportażu wojennym.

Jon Lee Anderson „Partyzanci” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Jon Lee Anderson „Partyzanci” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Żyją w rzeczywistości równoległej do tej, z którą walczą. Walka to sens ich życia, czynnik determinujący życie ich ojców i synów, ale także matek, żon i córek. Che Guevara euforycznie określił ich jako najwyższą postać rodzaju ludzkiego. Partyzanci. Kim są? O co walczą? Czy umieliby żyć inaczej? Jaką za to wszystko płacą cenę poza wszechobecną śmiercią i kalectwem?

Jon Lee Anderson przemierzył pięć stron świata, wniknął w pięć grup o różnej historii, kulturze, religii, celach politycznych, kreśląc fascynujący, wielostronny i obiektywny, o ile to możliwe, portret współczesnych partyzantów. Jadł z nimi, spał, obserwował, rozmawiał, przyglądał się ludziom i miejscom…

Jak wygląda ich codzienność? Na czym polega przygotowywanie przyszłej państwowości, która może się nigdy nie ziścić? Na przykład Saharawich (Maurów) szkoli się, jak być narodem, którym nigdy nie byli, zacierając plemienną przeszłość, a Palestyńczyków odwrotnie, przywołując historię, mającą dawać im siłę. Jak w partyzanckich warunkach wiedzie się życie rodzinne? Afgańscy mudżahedini nie widują swych kobiet przez całe miesiące, żyjąc niemal w klasztornym odosobnieniu. W Las Flores, stolicy salwadorskich partyzantów, rządzonej przez stare kobiety, strażniczki domów swoich córek i synów walczących na froncie, zaglądamy do społecznego przedszkola dla partyzanckich dzieci. Trudno zapomnieć opowieść o Riadzie, małym Palestyńczyku, pokazywanym wścibskim gościom niby rasowy pies jako syn bojownika OWP, odsiadującego wieloletni wyrok… Z kolei żony walczących o secesję birmańskich Karenów, by dostarczyć jedzenie przepływają niebezpieczną rzekę w łódkach-dłubankach. Skąd mają pieniądze na życie i na walkę? Pracując, jakże często wspierają system, z którym walczą, by wspomnieć Palestyńczyków budujących na swej ziemi domy dla żydowskich osadników. A gdy nie ma pracy? Z czego utrzymują się Saharawi, zagrodzeni Murem Hassana na bezludnej pustyni? Jak radzą sobie ze sprawiedliwością w uzbrojonych po zęby społecznościach? Gdzie przebiega granica między partyzantką a bandytyzmem? Jak wygląda sama walka partyzantów i wreszcie pytanie bodaj najistotniejsze: co dalej? Większość w zamian za pokój i pewien zakres wolności będzie w przyszłości musiała pójść na kompromis. Alternatywą jest zachowanie stanu obecnego – wieczna rebelia, wierność przekonaniom, lecz brak realnej władzy, zawieszenie w stanie idealistycznego sprzeciwu.

Partyzanci to także fascynująca książka podróżnicza. Poznajemy tradycje i obyczaje bohaterów, miejsca, w jakich żyją i działają – od nieprzystępnych gór Salwadoru po duszną, birmańską dżunglę. I czasem trudno nam uwierzyć, że świat w jakim żyją – mentalny i fizyczny – to ten sam świat, na jakim żyjemy i my.

Jon Lee Anderson – urodzony w 1957 r. jeden z najlepszych reporterów amerykańskich, członek redakcji The New Yorkera specjalizujący się w reportażu wojennym, m.in. z Afganistanu, Iraku, Ugandy, Izraela, Salwadoru, Irlandii, Libanu, Iranu. Jest przede wszystkim znany jak twórca biografii takich przywódców politycznych jak Che Guevara, Hugo Chavez, Fidel Castro i Augusto Pinochet.

Jon Lee Anderson Partyzanci
Premiera: 25 września 2013 roku
Wydawnictwo Wielka Litera

Dodaj komentarz