• 2013-05-07

Jacek Sroka o człowieczych słabościach

Od 17 maja w Galerii Arttrakt we Wrocławiu będzie można oglądać wystawę malarstwa Jacka Sroki pt. Małe afery.

Jacek Sroka, „Celebryci i muchy”, 2012 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jacek Sroka, „Celebryci i muchy”, 2012 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Artysta, znany już wrocławskiej publiczności z wystaw w Arttrakcie, po raz kolejny żartobliwie opowie nam o skomplikowanych relacjach międzyludzkich oraz człowieczych słabościach. Na wystawie zaprezentowane zostanie sześć nowych cykli malarskich oraz premierowy pokaz grafiki Seksualność ulicy Kwiatów Polskich. Tytułowe Małe afery to obserwacja wyimaginowanych sytuacji, których bohaterowie (złodzieje, kochankowie, czy superbohater) znajdują się w niebezpiecznych, czy wstydliwych, a nawet hańbiących sytuacjach. Artysta zdaje się pokazywać sceny jak gdyby były podglądane z ukrycia. Tym samym widz staje się niejako obserwatorem, podglądaczem, któremu uchylono rąbka tajemnicy.

Cztery obrazy kąpielowe to prace, w których Sroka łączy lekko karykaturalne portrety osób podczas kąpieli oraz delikatną, niezwykle płynnie przechodzącą pomiędzy poszczególnymi barwami, kolorystkę tła. Dzięki temu tworzy się ciekawe zestawienie pozornie sprzecznych elementów – zawstydzonego, bo podglądniętego, nie-piękna oraz niewidocznej na pierwszy rzut oka subtelności.

Nowy człowiek to tryptyk, w którym artysta dosłownie prześwietla człowieka. Dzięki użyciu środków malarskich artysta przewrotnie pokazuje ludzkie wnętrze jako układ mechaniczny, niczym silnik czy kombinację krążków i kabli, jeszcze raz zadając pytanie, kim tak naprawdę jesteśmy w środku. Pokazane zostaną także inne cykle: Gniew Boga, Trzy obrazy europejskie, Celebryci i muchy oraz zbiór grafik.

Jacek Sroka, sięgając po poetykę groteski, odnajduje absurdy i intrygujące postawy nie tylko w autentycznych historiach, ale także w tych tworzonych przez popkulturę. W swoich pracach demitologizuje ich znaczenie, czasami nawet kreśląc ich prześmiewczą wizję, co przywraca im ludzki wymiar, gdyż nawet Superman niekiedy potrzebuje pomocy. Za pomocą deformacji oraz lekkości języka malarskiego, artysta opowiada nam w piękny sposób o sprawach pozornie przerażających. Poprzez swoistą ironię, która przenika malarską rzeczywistość obrazów, to wszystko, co widzimy na płótnach, znajduje usprawiedliwienie, żeby istnieć w tych pozornie nierealnych sytuacjach. Co ważne, potraktowanie przez artystę wspomnianych wydarzeń z przymrużeniem oka powoduje, że każda afera staje się na swój sposób mała.

Jacek Sroka jest absolwentem krakowskiej ASP. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych i muzealnych W 2008 roku odbyła się wystawa artysty w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Jacek Sroka, Małe afery
Wernisaż: 17 maja 2013 roku, godz. 19.00
Wystawę można oglądać do 1 czerwca 2013 roku
Galeria Sztuki Współczesnej Arttrakt
ul. Ofiar Oświęcimskich 1/1
Wrocław

Dodaj komentarz