• 2013-02-20

Alelale Anny Żelazowskiej

Od 24 lutego w Domu Kultury Zacisze w Warszawie będzie można oglądać wystawę pluszaków Anny Żelazowskiej pt. Alelale.

Anna Żelazkowa, „Kocio niebieski” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Żelazkowa, „Kocio niebieski” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marzena Szychułda o wystawie:

Podpatrujemy Alelale i Anię Żelazowską. Jakie są jej zwierzaki widać, jaka jest Ania Żelazowska może trochę mniej. Gdy była mała ożywiała swój świat szyjąc pierwsze lale i projektując ubranka. Po latach w Paryżu stworzyła mało poważne, ale urocze ALELALE. Zakotwiczone w dzieciństwie, ale szyte w nowej rzeczywistości zyskały na kolorach. Uprościła się ich forma. Od roku 2008 zamieszkały w Polsce. Dzisiejsze przytulaki nie są grzeczne. Intrygują kolorem i pokazują charakter. Czasem szczerzą zęby, pokazują dziwne miny. Zawsze miękkie i miłe w dotyku.

Alelale, które pokażemy na wystawie skrywały się w zakamarkach pracowni na Saskiej Kępie, większość z nich została przygotowana specjalnie na tę wystawę. Dla zwiedzających będzie to nie lada gratka. Pierwszy raz Alelale doczekają się indywidualnej prezentacji, co pozwoli szerzej spojrzeć na bogaty i różnorodny dorobek Anny Żelazowskiej. W specjalnie na tę okazję zaaranżowanej przestrzeni pojawi się około 40 zwierzaków różnej wielkości, zawieszonych na drzewach, usytuowanych na wyspie. Cieszymy się, że Alelale wybrały Zacisze.

Kotek Ani natychmiast zauroczył mojego synka. Ale milusi jest ten kotek… chciałbym się do niego przytulić – mówi Alek. Jest trzylatkiem i kocha miękkie rzeczy. Prosty kształt, miękki i przytulny materiał, żywe kolory i kilka detali. Wydawać by się mogło przepis najprostszy na świecie. Ale zabawki Ani intrygują. Chyba najbardziej nas dorosłych. Może wspomnienia z naszego często szarego dzieciństwa są impulsem do tworzenia kolorowego świata naszych dzieci. Coś w tym jest, bo Ania zaczynała tworzyć swoje Alelale w Paryżu, w innej rzeczywistości, będąc już dorosłą kobietą. Tworzy je dla siebie, ale z myślą o dzieciach. Gdy spotykamy się z Anią i zaczynamy rozmowę urzeka w niej w prostota, skromność. ALELALE to ona.

Anna Żelazowska, Alelale
Wernisaż: 24 lutego 2013 roku, godz. 17.00
Wystawa potrwa do: 19 marca 2013 roku
Dom Kultury Zacisze
ul. Blokowa 1
Warszawa

Dodaj komentarz