• 2013-01-30

Życie jest snem w Teatrze Wybrzeże

2 marca w Teatrze Wybrzeże na Scenie Kameralnej w  Sopocie odbędzie się premiera spektaklu Życie jest snem Calderóna de la Barcy w reżyserii Kuby Kowalskiego.

„Życie jest snem", reż. Kuba Kowalski, zdjęcie z próby spektaklu, fot. Dominik Werner (źródło: materiał prasowy)

„Życie jest snem", reż. Kuba Kowalski, zdjęcie z próby spektaklu, fot. Dominik Werner (źródło: materiał prasowy)

Życie jest snem to filozoficzny dramat o odwiecznych złudzeniach człowieka i iluzoryczności ludzkiej egzystencji – to prawdopodobnie najwybitniejsze osiągnięcie Pedro Calderóna de la Barcy. Akcja sztuki umieszczona została w umownej scenerii – w Polsce, na dworze króla Basilia. Narodzinom jego syna – Segismunda towarzyszą znaki wskazujące, że stanie się on w przyszłości krwiożerczym tyranem, zabije swojego ojca, a kraj pogrąży w nędzy i wojnie. Basilio, chcąc zapobiec spełnieniu się przepowiedni, nakazuje więc uwięzić księcia w wieży na odludziu. Nikt w królestwie nie wie o jego istnieniu. W obliczu śmierci pragnie przekonać się o prawdziwości zaklęcia, dlatego też rozkazuje przenieść uśpionego syna do pałacu. Eksperyment okazuje się jednak opłakany w skutkach – Segismundo, badając granice zwróconej mu nagle wolności, morduje, plugawi i gwałci.

Twórcy przedstawienia w swej interpretacji starali się odejść od baśniowej scenerii i przepowiedni. Akcja dramatu umiejscowiona została w królestwie/korporacji zajmującej się handlem i produkcją… snów. Wieża stała się zbudowanym z ekranów laboratorium, w którym Basilio – główny producent snów – umieszczając swojego syna (efekt inżynierii genetycznej) pragnął poprzez treningi i specyficzną naukę stworzyć idealnego człowieka, człowieka na miarę naszych czasów.

Kuba Kowalski mówi o spektaklu:

Typowy dla naszych czasów relatywizm moralny wydaje się najciekawszym kluczem do zinterpretowania dzieła Calderona. W naszym zachodnim świecie wolny rynek, emancypacja kolejnych mniejszości narodowych czy seksualnych, rewolucje obyczajowe, wreszcie kult indywidualizmu wpompowują liberalny światopogląd do naszego krwiobiegu. Wraz ze zmianami obyczajowymi i rozwojem nauki przesuwają się granice tego co wolno, co dobre, odpowiedzialne, humanitarne. Sześćdziesiąt lat temu przeszczepy organów były tematem kontrowersyjnym; dzisiaj debatujemy nad wprowadzaniem GMO i inżynierią genetyczną. Czy to co kontrowersyjne dziś nie wyda się naszym wnukom banalnie oczywiste?

Kuba Kowalski (ur. 1981) jest reżyserem. Studiował sinologię na Uniwersytecie Warszawskim i w National Taiwan Normal University w Tajpej na Tajwanie oraz reżyserię teatralną w PWST im. L. Solskiego w Krakowie. Był asystentem Krystiana Lupy przy pracy nad spektaklem Zaratustra wg Fryderyka Nietzschego w Starym Teatrze w Krakowie. W 2005 roku w ramach projektu K.O. 3 wyreżyserował krótką operę współczesną Ich bin Rita Detleva Glanerta w Hebbel-Theater w Berlinie. Jest autorem m.in spektakli takich jak: Manhattan Medea Dei Loher, Kiedyś szło lepiej Emmanuela Darleya (Teatr im. Jaracza w Olsztynie), Zwodnica Thomasa Middletona i Williama Rowleya, Eva Peron Copiego oraz Ciała obce Julii Holewińskiej (Teatr Wybrzeże w Gdańsku), Kotka na rozpalonym blaszanym dachu Tennessee Williamsa (Teatr Polski w Poznaniu), Wichrowe wzgórza wg Emily Brontë (Teatr Studio w Warszawie). Ponadto, przygotował plenerowe widowisko Grill/Walka wre gorąca na podstawie Pastorale Amelii Hertzówny (Muzeum Powstania Warszawskiego) oraz instalację dźwiękową Fryderyk Chopin. Ciennik osobisty na podstawie listów kompozytora z muzyką Sławka Kupczaka (Dolny Ogród Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego).

Życie jest snem, reż. Kuba Kowalski
Premiera: 2 marca 2013 roku
Teatr Wybrzeże
Gdańsk
Scena Kameralna
Sopot

Dodaj komentarz