• 2012-09-18

Wymiana 2012: dizajn po polsku / po gruzińsku

Od 21 września do 7 października 2012 w fabryce FSO w Warszawie potrwa wystawa projektu Wymiana 2012: dizajn po polsku / po gruzińsku.

Wymiana 2012 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wymiana 2012 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Projekt Wymiana 2012 to twórcze spotkania uznanych polskich projektantów i gruzińskich młodych artystów z kręgu gruzińskiej sztuki współczesnej z pracownikami dwóch fabryk. Spotkania twórców i odbiorców ich twórczości. Spotkania dwóch kultur, dwóch sposobów myślenia. Na miejsca spotkań wybrano dwie fabryki: FSO w Warszawie i Paper Plus w Tbilisi.

Od niedawna FSO i Paper Plus dzielą ten sam, niełatwy los. Przez całe dziesięciolecia obydwie firmy należały do najprężniejszych zakładów w swoich krajach. W tej chwili zawiesiły produkcję i oczekują na nowego inwestora. Obie fabryki są w stanie produkcyjnej hibernacji: nowoczesne linie produkcyjne, magazyny, hale z zapleczem maszynowym stoją gotowe do tego, aby w każdej chwili produkcja mogła ruszyć tam z powrotem. Ten właśnie moment to jedyny w życiu fabryki, kiedy osoby z zewnątrz mogą zajrzeć do środka.

Rozpoczynając projekt Wymiana 2012 organizatorzy chcieli zaprosić do współpracy robotników, aby wspólnie znaleźć odpowiedzi na pytania: Jak wygląda mieszkanie robotnika w Warszawie, a jak w Tbilisi? Czy uda nam się namówić pracownika fabryki do współpracy z projektantem? Czy uda się przekonać go, aby znalazł miejsce w swoim domu na przedmiot wykonany z elementów przemysłowych, używanych na co dzień w produkcji? Tymczasem życie zweryfikowało nieco scenariusz. Okazało się, że na skutek załamania produkcji w FSO z pracy zwolniono robotników. Z dwudziestu dwóch tysięcy osób zatrudnionych w czasach świetności dziś zostało jedynie 70 osób; są to przede wszystkim inżynierowie, specjaliści od produkcji, często związani z fabryką od ponad 30 lat. Podobnie sytuacja wygląda w Tbilisi. Dlatego uczestnikami projektu stali się nie robotnicy, jak zakładano na początku, a kadra zarządzająca. Postawiono zatem nowe pytania: Jak mieszka klasa średnia? Czego oczekuje od projektantów? Te sprawy są równie ciekawe.

Zadaniem artystów podczas kilkudniowych warsztatów było stworzenie nowych unikatowych obiektów ze znalezionych w magazynach odpadów materiałowych i elementów seryjnej produkcji. Obiektów zaprojektowanych i wykonanych na zamówienie konkretnych osób – pracowników fabryk – specjalnie do ich mieszkań. Przed warsztatami artyści obejrzeli wnętrza mieszkań pracowników fabryk, poznali oczekiwania inwestorów i wspólnie z nimi omówili propozycje projektowe. Ciekawa była sama wymiana myśli, doświadczeń, estetyk obu środowisk. Interesujące było i to jak z elementów zupełnie niewnętrzarskich artyści stworzą przedmioty akceptowalne estetycznie? Jak skutecznie przekonają inwestorów do swoich pomysłów? Jak stworzą nową wartość? Jak zbudują twórczy kompromis? Wystawa odpowiada na wszystkie te pytania. Przedstawia finał działań, czyli zdjęcia przedmiotów w konkretnych mieszkaniach oraz materiał filmowy, który jest zapisem warsztatów.

Podczas pierwszych warszawskich warsztatów gruzińscy artyści podeszli do swoich zadań koncepcyjnie. Stworzyli obiekty raczej dekoracyjne, niż użytkowe. Na przykład Tamar Muskhelishvili, Galaqtion Eristavi i Aleksi Soselia zaprezentowali niezwykły obraz przedstawiający gruzińską górę Elbrus z jej legendą o mitycznym gruzińskim herosie Amirani, który podobnie jak Prometeusz ukradł bogom ogień, za co został przykuty do skał Kaukazu. Artyści przedstawili górę za pomocą srebrnych nakrętek i czarnych gumowych nakładek przytwierdzonych do umieszczonych obok siebie szyb samochodowych. Bessa Kartlelishvili stworzył ekspresyjną płaskorzeźbę z zespawanych metalowych części, które specjalnie oczyścił z powłoki antykorozyjnej, żeby szybko złapały rdzawy nalot; rzeźba zawisła na tarasie nowoczesnego apartamentowca. Z kolei Shota Demetrashvili wykonał z samochodowych turbinek wiszący dzwonek do ogrodu, Miranda Motskobili i Ana Beridze zaprojektowały delikatną instalację, która może służyć jako osłonka do świeczek.

Polscy projektanci wychodząc naprzeciw potrzebom inwestorów stworzyli przedmioty zdecydowanie użytkowe, chociaż nie pozbawione waloru dekoracyjności. Artur Puszkarewicz z AZE Design wyprodukował kompaktowy stojak na rower, bardzo lekki, dyskretny i łatwy w montażu (i demontażu), który bardzo przypadł do gustu inwestorce. Grupa Kompott, czyli Maja Ganszyniec i Krystian Kowalski stworzyli pieprzniczkę i solniczkę z samochodowych mechanizmów połaczonych z drewnem. Studio Rygalik (w składzie: Gosia, Tomek Rygalikowie plus ich trzymiesięczna córeczka Tosia) wykonali minimalistyczną dekorację nad stół o wdzięcznej i przewrotnej nazwie Auto-Mobil. Duet Marta Niemywska i Dawid Grynasz okazali się najpłodniejszymi twórcami warsztatów: stworzyli całą kolekcję stolików i stołków, wykorzystując do tego samochodowe szyby, toczone nóżki, turbiny skrzyni biegów, drewniane blaty. Gang Design czyli Edyta Ołdak (pomysłodawczyni i współkuratorka projektu), Magda Jurek oraz gościnnie Paulina Pankiewicz, dla miłośniczki stylu art deco wykonały lampę z samochodowych lusterek, która świeci światłem odbitym, rysując na stole wzór zajączków.

Projekt Wymiana 2012
Artyci: Ana Beridze, Aze design, Bessa Kartlelishvili, Shota Demetrashvili, GANG Design + Paulina Pankiewicz, Galaqtion Eristavi, Kompott, Miranda Motskobili, Tamar Muskhelishvili, Marta Niemywska, Dawid Grynasz, Studio Rygalik – Gosia i Tomek Rygalik, Aleksi Soselia

21 września – 7 października 2012 r.
Fabryka FSO, Budynek Laboratorium
Warszawa

Dodaj komentarz