Morowe Panny ruszają w przestrzeń miejską

Do 5 września w przestrzeni miejskiej Warszawy można będzie oglądać grafiki Mariusza Libla będące częścią projektu Morowe Panny. Działanie to zostało podjęte z inicjatywy Muzeum Powstania Warszawskiego.

„Koszykowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Koszykowa” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mariusz Libel przygotował dla Muzeum Powstania Warszawskiego wyjątkową akcję w warszawskiej przestrzeni miejskiej. Stworzył 11 grafik, utworzonych z liter, które składają się na nazwy stołecznych ulic, nawiązujących do cech Morowych Panien. Prace pojawiły się w kilkunastu miejscach Warszawy. Wśród nich znaleźć można morową wizję m.in. ulicy Miłej, Dzielnej, Ciepłej, Dobrej czy Żelaznej.

Mariusz Libel, twórca ikonografik:

Prace przygotowane przeze mnie na potrzeby projektu Morowe Panny to delikatne działanie w przestrzeni miejskiej, ingerencja w żywą tkankę miasta. Grafiki wtapiają się w ikonosferę ludzi, którzy żyją w danym rejonie miasta. Są symboliczne, a poprzez usytuowanie pod właściwą nazwą ulicy, łatwe do odgadnięcia.

Interwencja w przestrzeni miejskiej jest częścią wielopłaszczyznowej kampanii Muzeum Powstania Warszawskiego, która obejmuje różnorodne akcje o tematyce kobiecej – m.in. wystawę fotografii Tomasza Sikory czy projekt muzyczny Morowe Panny, w którym udział wzięły znane i cenione wokalistki – m.in. Halina Mlynkova, Katarzyna Groniec czy Anita Lipnicka. Finał kampanii to wielki koncert upamiętniający 68. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, który odbędzie się w Parku Wolności, 28 lipca.

Jan Ołdakowski, Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego:

W tym roku, w ramach uroczystości rocznicowych, Muzeum Powstania Warszawskiego oddaje hołd wszystkim dzielnym kobietom – zarówno tym z czasów wojny, jak i współczesnym. Poprzez akcje, takie jak interwencja Mariusza Libla, chcemy zaznaczyć, że Morowe Panny są wśród nas.

Morowe Panny w przestrzeni miejskiej 
Mariusz Libel
Prace będą wystawione do 5 września 2012 roku
Muzeum Powstania Warszawskiego
Warszawa

Dodaj komentarz