• 2012-05-12

Czarnobylska modlitwa

7 maja 2012 roku nakładem wydawnictwa Czarne ukazała się książka Swietłany Aleksijewicz Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości w przekładzie Jerzego Czecha.

Swietłana Aleksijewicz, „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”, okładka książki (źródło: materiały prasowe)

Swietłana Aleksijewicz, „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”, okładka książki (źródło: materiały prasowe)

26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku.

Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi. Podobnie jak w książce o radzieckich żołnierkach wybitna białoruska dziennikarka stawia nas wobec bezlitosnej prawdy. To książka o apokalipsie, która nastąpiła pewnej kwietniowej nocy tuż za naszą wschodnią granicą.

Swietlana Aleksijewicz, Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości
Wydawnictwo Czarne
Premiera: 7 maja

Dodaj komentarz