• 2011-12-29

W kręgu obrzędów. Azja i Oceania okiem Karoliny Sypniewskiej

13 stycznia 2012 roku o godzinie 18.00 w Galerii Fotografii DeKa w Rybniku odbędzie się wernisaż wystawy fotografii Karoliny Sypniewskiej, W kręgu obrzędów. Azja i Oceania.

Fot. Karolina Sypniewska (źródło: materiały prasowe Galerii)

Fot. Karolina Sypniewska (źródło: materiały prasowe Galerii)

Karolina Sypniewska opowie swoimi fotografiami o poszukiwaniu tubylców na Nowej Gwinei i Vanuatu – o podróżach przeładowanymi statkami towarowymi, rytualnych skokach land-divingu, jedzeniu krokodyli i nie tylko, trekkingu w górach czy w końcu zamieszkaniu w małej papuaskiej wiosce na wyspie Mushu w Papui Nowej Gwinei. W kręgu obrzędów. Azja i Oceania, przedstawiająca style życia, rytuały i ludzi mieszkających w Nowej Gwinei, Wyspach Vanuatu, Australii oraz Indii, Nepalu i Malezji.

Fot. Karolina Sypniewska (źródło: materiały prasowe Galerii)

Fot. Karolina Sypniewska (źródło: materiały prasowe Galerii)

Karolina Sypniewska – 26-letnia Bydgoszczanka, lingwistka, pilot wycieczek, backpacker – wyznający zasadę kto się waha traci wiele. Nie zastanawia się dwa razy, po ukończeniu studiów spakowała się i prawie lądem dotarła do Australii. Cała podróż zajęła jej 2-lata, czego rezultatem jest wystawa W kręgu obrzędów. Azja i Oceania, przedstawiająca style życia, rytuały i ludzi mieszkających w Nowej Gwinei, Wyspach Vanuatu, Australii oraz Indii, Nepalu i Malezji. Podczas spotkania z autorką fotografii, przedstawi nam ona, jak w pojedynkę od kilku lat zdobywa świat na niskim budżecie.

Na tej wystawie staram się oddać klimat obcowania z tubylcami, doświadczania ich obyczajów, obserwacji stylów życia. Festiwale oraz problemy życia codziennego skontrastowane zostały z innymi zakątkami naszego ekscytującego świata. Plemiona, z którymi obcowałam nauczyły mnie, że można żyć szczęśliwie posiadając niewiele, ponieważ posiadanie przysłania nam szczęście codzienności…

Każdy codziennie zdobywa dla siebie jedzenie łowiąc, polując na dziki, krokodyle, czy wspinając się na palmy po kokosy, banany i inne owoce. Koncept znanej nam higieny praktycznie nie istnieje, a toalety, jeżeli są, to często drewniane chatki budowane nad wodą, w której tubylcy zarazem kąpią się czy myją naczynia…Podróżowanie w takich miejscach to wielkie wyzwanie i niecodzienna przygoda.

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu
ul. 1 Maja 91A
Rybnik

Dodaj komentarz