• 2011-12-01

Firma: Witkiewicz i syn

Od 3 grudnia 2011 r. do 22 stycznia 2012 r. w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli będzie czynna wystawa prac Stanisława Witkiewicza i jego syna – Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego.

S.I. Witkiewicz, Portret Eugenii Dunin-Borkowskiej, ok. 1913, wł. Muzeum Okręgowe w Toruniu, fot. A.R. Skowroński  (źródło: materiały organizatora)S.I. Witkiewicz, Portret Eugenii Dunin-Borkowskiej, ok. 1913, wł. Muzeum Okręgowe w Toruniu, fot. A.R. Skowroński  (źródło: materiały organizatora)

S.I. Witkiewicz, Portret Eugenii Dunin-Borkowskiej, ok. 1913, wł. Muzeum Okręgowe w Toruniu, fot. A.R. Skowroński (źródło: materiały organizatora)

Muzeum Regionalne w Stalowej Woli przygotowało pierwszą w Polsce wystawę prezentującą twórczość plastyczną dwóch niezwykłych indywidualności sztuki polskiej: Stanisława Witkiewicza (1851–1915), malarza, ilustratora, krytyka sztuki, twórcy stylu zakopiańskiego – i jego syna, Stanisława Ignacego, zwanego Witkacym (1885–1939), który oprócz awangardowego malarstwa tworzył niezwykłe dramaty i powieści, zajmował się też filozofią, fotografiką, teorią i krytyką sztuki.

Stanisław Witkiewicz (ojciec) był postacią charyzmatyczną, dysponującą olbrzymią mocą oddziaływana. Jego eseje, reportaże (m.in. Na przełęczy. Wrażenia i obrazy z Tatr) i listy inspirowały, zmuszały do myślenia, wywoływały dyskusje. Od roku 1895 zamieszkał na stałe w Zakopanem, prowadząc dom otwarty, gdzie bywała arystokracja, pisarze, muzycy, malarze, uczeni, lekarze, politycy, sportowcy taternicy i górale. Był twórcą stylu zakopiańskiego, który obejmować miał wszystkie gatunki sztuki. Według projektu Witkiewicza wzniesiono w tym stylu zakopiańskie wille: Koliba, Pepita, Pod Jedlami i Oksza.

Stanisław Ignacy Witkiewicz – Witkacy, w okresie dwudziestolecia międzywojennego mieszkał w Zakopanem, intensywnie uczestnicząc w życiu artystycznym. Znany był z nieskończonej liczby dowcipów i absurdalnych akcji, uczestniczył w kontrolowanych seansach narkotycznych. Ogłosił esej Nowe formy w malarstwie i wynikające stąd nieporozumienia, gdzie przedstawił własną teorię Czystej Formy.

We wczesnym okresie malował pejzaże, martwe natury i portrety pod wpływem Ślewińskiego i w duchu młodopolskim; następnie w fantastyczno-groteskowych obrazach doszedł do abstrakcyjnego ekspresjonizmu. W roku 1925 wycofał się z twórczości malarskiej, z koncepcji Czystej Formy, i założył zarobkową, jednoosobową Firmę Portretową Stanisława Ignacego Witkiewicza, działającą według specyficznie ustalonego regulaminu.

S. Witkiewicz, Na pastwisku, 1875, wł. Muzeum Narodowe w Warszawie (źródło: materiały prasowe organizatora)

S. Witkiewicz, Na pastwisku, 1875, wł. Muzeum Narodowe w Warszawie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa prezentuje obrazy, akwarele, pastele, rysunki i fotografie z różnych etapów twórczości obu artystów, ukazując dwie sugestywne, odmienne wizje sztuki i świat. Jest to blisko 100 obrazów z kilkunastu muzeów, w tym z jednej strony rzadko pokazywane prace obu twórców, a z drugiej także te, które są ozdobą ekspozycji stałych w najlepszych polskich muzeach i praktycznie ich nie opuszczają. – informuje kurator ekspozycji, Anna Król.

Prace Witkiewicza-ojca to m.in. portrety: Heleny Modrzejewskiej, Henryka Sienkiewicza, Sabały, portret syna i autoportret, karykatury: Stefana Żeromskiego i Jana Gebethnera, nastrojowe tatrzańskie pejzaże (Na Rysach Wiatr halny, Las tatrzański w śniegu), widoki z Krakowa (Wawel od strony Wisły, Giełda uliczna na rogu Rynku krakowskiego), sceny rodzajowe (Pogrzeb na wsi, Sześć obrazów z życia wsi).

Witkacy na wystawie reprezentowany jest przez liczne portrety (m.in. Eugenii Dunin-Borkowskiej, Henryki Soroko-Labordaire, Marii Znamierowskiej-Prufferowej, autoportret), a także przez prace o różnorodnej tematyce i formie (np. Świątynia Bóstwa Absolutnej Nicości, Wizja fantastyczna, Sabat czarownic, Wnętrze lasu, Kwiaty). Osobny rozdział to Gębozbiór – cykl oryginalnych fotografii, dokumentujących miny.

Zestawienie takich rarytasów w jednym miejscu stanowi szczególną gratkę dla miłośników sztuki, natomiast porównanie odmiennych osobowości twórczych ojca i syna wpisuje się w cykl zapoczątkowany wystawą Jacka i Rafała Malczewskich, a motto wystawy Witkiewiczów brzmi:

Klient musi być zadowolony. Nieporozumienia wykluczone.

Rozpocznie się ta wystawa nietypowo, bo bez wernisażu. Zamiast oficjalnego otwarcia zaplanowano uroczystą prezentację ekspozycji dla wszystkich chętnych w ramach cyklu Sztukobranie dopiero podczas weekendu 13-14 stycznia 2012 r.  Natomiast od soboty 3 grudnia można już zwiedzać wystawę na zwykłych warunkach.

Idea, scenariusz i aranżacja plastyczna: Anna Król
Komisarz ze strony Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli: Monika Kuraś

Firma: Wikiewicz i syn
3 grudnia 2011 r. – 22 stycznia 2012 r
Muzeum Regionalne w Stalowej Woli
ul. Sandomierska 1
Stalowa Wola

Dodaj komentarz