• 2011-11-10

Przekraczanie granic symbolu

Od 9 listopada 2011 roku w Browarze Mieszczańskim we Wrocławiu trwa wystawy malarstwa Michała Sikorowskiego.

Michał Sikorski, Przekraczanie granic symbolu (źródło: materiał prasowy organizatora)

Michał Sikorski, Przekraczanie granic symbolu (źródło: materiał prasowy organizatora)

Michał Sikorski jest wybitnie uzdolnionym malarzem posiadającym niezwykłą wyobraźnię kolorystyczną. W swoich obrazach odwołuje się do najlepszych tradycji polskiego malarstwa, w którym przede wszystkim kolor stanowił istotny element artystycznego wyrazu.

We wszystkich  malowanych przez niego obrazach, w kreowaniu poetyckich i barwnych światów, zauważa się niezwykłą inwencje tematyczną i bogactwo malarskiej materii. Są tu oczywiste odniesienia do natury, do rzeczywistości, poddawanej subtelnej literacko – malarskiej narracji.

Pomysł projektu pojawił się podczas pracy nad ostatnią indywidualną wystawą w 2010, która odbyła się w Galerii  Za szkłem, we wrocławskiej ASP. Tytuł wystawy: Nie ma początku, nie ma końca. Wśród obrazów figuratywnych, czyli tego świata przedstawień w którym najczęściej autor się porusza. Jeden z obrazów, nieprzedstawiający, stał się inspiracją do stworzenia całego cyklu obrazów.

Wystawa nosi tytuł: Przekraczanie granic symbolu i odnosi się do tradycji malarskich, wykorzystując doświadczenia nabywane w wieloletniej praktyce malarskiej. Autor pragnie stworzyć przemyślane ciągi malarskie, łącząc je w niekończący się  obraz, działający skalą, intensywnością zagęszczających się struktur, nawarstwiających się do granic możliwości znaków malarskich, ornamentów, przenikań płaszczyzn kolorystycznych, intensywnością wykorzystujących możliwości pełnej gamy chromatycznej, po wyciszone kompozycje utrzymane w gamie monochromatyczną.

Chcę, aby ten pomysł zaistniał, czy był komponowany z obrazów nieprzedstawiających, a siła budująca, którą do tej pory były figury, będące filarami obrazu, zastąpiły ornamenty, utkane głównie poprzez naturalny gest, który jest mi najbliższy w działaniach malarskich.

Jest to dla mnie osobiście również rodzaj oswobodzenia się z pewnego rodzaju ram. Poszukiwania własnego języka, przekraczania granic poszukiwań w sferze malarskiej, jak również eksplorowania nowych, wciąż odkrywanych ścieżek symbolu, własnego znaku, ornamentu.

Browar Mieszczański
ul. Hubska 44
Wrocław

Dodaj komentarz