• 2011-08-17

Filmowy defekt samotności w Muzeum Kinematografii

Do 31 sierpnia 2011 roku w Muzeum Kinematografii w Łodzi można oglądać multimedialną wystawę Filmowy defekt samotności. W jej ramach zobaczyć można prace nawiązujące do znanych z historii kina dzieł filmowych, sylwetek kultowych aktorów oraz często obecnych w filmach motywów: samotności bohatera, szukania swego miejsca w świecie, przemijania.

Izabela Maciejewska, Zwierciadło (materiały prasowe muzeum)

Izabela Maciejewska, Zwierciadło (materiały prasowe muzeum)

W ekspozycji biorą udział: Izabela Łapińska, Izabela Maciejewska, Bartek Jarmoliński, Janusz Połom.

Druga część wystawy prezentuje fotografie studentów PWSFTviT w Łodzi z cyklu Ostatni seans, ukazujące budynki dawnych, nieczynnych już kin. Prace Izy Łapińskiej (która użyczyła tytułu swej serii do całej wystawy), Izy Maciejewskiej i Janusza Połoma opierają się na wzajemnych relacjach pomiędzy fotografią i filmem.

Cykl wielkoformatowych zdjęć Izy Łapińskiej, wpisuje się w nurt found footage. To kadry wybrane ze znanych dzieł mistrzów kina europejskiego, tej miary, co: Alain Resnais, Krzysztof Kieślowski, Jean-Luc Godard, Michelangelo Antonioni, Bernardo Bertolucci. Artystka nie pokazuje kolejnych ujęć, dokonuje selekcji obrazów, zarówno pod względem treści, jak kompozycji, kreując nową jakość. Tworzy poetyckie mini-opowieści o ludzkiej samotności w świecie.

Recyklingu kadrów ze Zwierciadła Andrieja Tarkowskiego, filmu będącego metaforą przemijania, poszukiwania minionego czasu, raju bezpowrotnie utraconego, dokonuje Iza Maciejewska. Jej prace, przyjmujące formę zdjęć umieszczonych w light-boxach oraz wideoinstalacji, bazują na tych obrazach z dzieła Tarkowskiego, które zainspirowane zostały malarstwem (mi.in. Vermeera, Brueghla, Mistrzów Światła Świecy).

W innej instalacji wideo artystki postać chłopca, wzorowana na bohaterze Medium Jacka Koprowicza, prowadzi widzów na wystawę główną. Janusz Połom w cyklu fotografii o znamiennym tytule Znikąd do nikąd odwołuje się do motywu samotnej podróży człowieka przez życie. Wysmakowane estetycznie zdjęcia ukazują sylwetkę mężczyzny wędrującego z walizką w ręku przez bezkresne przestrzenie pól i łąk, sfotografowanych w każdej porze roku. Ułożone w sekwencje fotografie – przywodzące na myśl kadry filmowe – urzekają plastycznością. Ubrana w czarny płaszcz i kapelusz niewielka postać (widoczna zawsze w odległych planach) została wpisana w soczystą zieleń traw, ostrą żółć kwitnących łubinów czy nieskazitelną śnieżną biel. To symbol każdego człowieka wrzuconego w świat i szukającego sensu własnej egzystencji. Cykl ten artysta pokazuje także w formie wideoinstalacji.

Bartek Jarmoliński serią swoich obrazów Postery składa hołd tragicznie lub przedwcześnie zmarłym polskim aktorom. Z wielką precyzją, niemal hiperrealistycznie, przedstawia wizerunki Zbigniewa Cybulskiego, Kaliny Jędrusik, Ewy Sałackiej czy Jacka Chmielnika, posługując się estetyką plakatu inspirowanego sztuką pop-artu.

Te same ikony kina polskiego artysta prezentuje w formie rysunków-miniatur, naśladującej znaczki pocztowe. Autor prowadzi swoistą grę z odbiorcą, który nie wie, czy owe plakaty i znaczki obecne były kiedykolwiek w obiegu. Studenci łódzkiej Szkoły Filmowej z pracowni Marka Szyryka pokazują budynki – ich fasady i wnętrza – nieczynnych już kin. Niektóre z nich zmieniły swoje przeznaczenie, stały się sklepem, kaplicą lub dyskoteką. Inne stoją puste i zrujnowane. Niewielkie, nieco staroświeckie, za to posiadające niepowtarzalny klimat przybytki X Muzy odeszły do lamusa. Ich miejsce zajęły standardowe, wszędzie podobne, multikina – bez aury i duszy.

Alicja Cichowicz

Wystawa czynna w okresie: 28 czerwca – 31 sierpnia 2011 r.
Wernisaż: 28 czerwca 2011, godz. 18.00
Muzeum Kinematografii w Łodzi,
plac Zwycięstwa 1

Dodaj komentarz