W dniach 1 – 4 czerwca 2011 roku odbędzie sie performance Zuzanny Janin, zwiazany z pokazem wideo Majka z Filmu na wystawie w New Gallery w ramach 54 Biennale w Wenecji.
Be Like TV Star from 70s (Majka from the Video Installation
Miejsce: teren miasta Wenecja, New Gallery Romanian Institute, Signum Foundation, Gardini di Castello, otwarcie Pawilonu Polskiego, otwarcie Pawilonu Rumuńskiego oraz inne eventy w trakcie otwarcia 54th Venice Biennale.
Opis projektu Majka z Filmu:
W 1975 roku Zuzanna Janin zagrała tytułową rolę Majki Skowron w serialu dla młodzieży Szaleństwo Majki Skowron. 35 lat później artystka obrazu przywołuje specyficzny klimat polskiej produkcji filmowej z lat 70, odwołuje się do ukrytych w opowieści filmowej kontekstów i znaczeń. Postać Majki w projekcie wideo Zuzanny Janin opuszcza ramy oryginalnej opowieści telewizyjnej i wyrusza w intelektualno-świadomościową podróż od historii faktów po historię kinematografii, by wkroczyć w historię sztuki najnowszej, łącząc w tym filmowym palimpsescie obrazy świadomości zbiorowej i jednostkowego doświadczenia, potrzeby wolności i marzeń, a w końcu ponadpokoleniowej rebelii przeciw opresji i ograniczeniom.
Performance Be Like TV Star from 70s (Majka from the Video Installation), to działanie polegające na pojawieniu się na otwarciu 54 Biennale Sztuki na terenie Wenecji, powielonej postaci Majki, bohaterki polskiego serialu telewizyjnego z lat 70. która jest postacią główną wideo instalacji: Majka z Filmu (Szaleństwo Majki Skowron), prezentowanej na wystawie w ramach ROMANIAN CULTURAL RESOLUTION / 54th Venice Biennale 2011.
Osoby biorące udział w performansie (mężczyźni i kobiety) otrzymają torbę z napisami informującymi o wystawie i projektach, z którymi związana jest obecność Majki Skowron na Biennale w Wenecji oraz lekką, niebieską bluzkę, typowy kostium tytułowej postaci z filmu z lat 70s. Zarzucając tę bluzkę na swoje codzienne ubranie lub nosząc torbę Majki kontynuują swoją obecność na Biennale, tak jak im to wygodnie i tak jak to sobie planowały… Nosząc kostium Majki uczestnicy tworzą część projektu, w którym postać zapomnianej bohaterki wychodzi z ram filmu, a także z ram sztuki wideo i przenosząc się na uczestników perfomansu realizuje symboliczną niezależną wędrówkę w różnych kierunkach po świecie, kulturze, czasie…
Dzieki tym osobom postać Majki z Filmu rozpocznie swoje życie w przestrzeni publicznej zacierając granice sztuki.
Obecność Majki w performsie Be Like TV Star from 70s (Majka from the Video Installation), w pierwszych dniach otwarcia Weneckiego Biennale, to część międzynarodowej wystawy Memory Box / The Last Analog Revolution, której otwarcie przewidziane jest na 1 września 2011 w ramach ROMANIAN CULTURAL RESOLUTION jako części projektów reprezentujących Rumunię na Biennale w Wenecji 2011. Postać Majki symbolizuje i wizualizuje jedną z najbardziej istotnych cech charakteryzujących niespokojną naturę pokolenia pamiętającego czasy reżimu komunistycznego w Europie tłumioną przez reżimową propagandę, ideologię i terror: potrzebę wolności i realizacji.
Memory Box / The Last Analog Revolution jest to projekt o pamięci, o przepisaniu historii poprzez doświadczenia artystów, o konfrontacji dzieciństwa spędzonego po dwóch stronach żelaznej kurtyny, o doświadczeniu podziału, izolacji, niewoli, zakłamania i terroru, to także projekt o historii osobistej wpisanej w wielką historię, a w końcu o młodzieńczych marzeniach osobistej i zbiorowej wyobraźni, rozgrywającej się po dwóch stronach niewidzialnego muru stworzonego przez totalitarną ideologię dzielącą przez pół wieku Europe i świat.
Performans: 1 – 4 czerwca 2011 roku.
Wystawa czynna od 1 września do 27 listopada 2011 roku.
New Gallery Romanian Institute
54. Biennial in Venice
Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w O.pl Polskim Portalu Kultury, w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy jest zabronione.
Dokument jako zjawisko kulturowe, czy artystyczne bardzo długo nie istniał w polskiej świadomości fotograficznej. Oczywiście od samego wynalezienia fotografii był realizowany jako praktyka rzemieślnicza, nie będąc brany pod uwagę w koncepcjach teoretycznych pojawiających się w obrębie fotografii artystycznej od drugiej połowy XIX wieku. Początkowo, mimo rzemieślniczej postawy, miał w sobie także znamiona artyzmu, aby wymienić tylko dokonania Walerego Rzewuskiego, Karola Beyera czy Awita Szuberta.
Roman Opałka malował czas, swój czas. Czynił to przy użyciu znaków notacji systemu dziesiętnego. Można mówić o narracji w tych obrazach, o ich skrytej fabule. Osnowę dzieła Opałki stanowi odwaga duszy artysty, wątek utrwalanie czasu jednej egzystencji – własnego życia malarza układającego ową narrację bądź fabułę. To, co rzeczywiste ujęte zostało przez: "sfumato jednej egzystencji – w dochodzeniu do bieli absolutnej" – jak mówił malarz w naszej rozmowie.
Zastanawiam się, dlaczego nie znałem bliżej twórczości fotograficznej Lucjana Demidowskiego z Lublina? Dlaczego nie wiedziałem i nie pisałem o jego pracach z lat 70-80. czy 90. XX wieku? Dlaczego nie promowały go, poza wystawami lubelskiego BWA, inne galerie, jak np. bardzo wpływowa w latach 80. i 90. Galeria Biała? Nie wnikam w te sprawy, ale świadczą one o przynależności konkretnych twórców do określonych środowisk, co wpływa na niekorzyść ogólnego obrazu sztuki, nie tylko tej z Lublina.
W 2001 roku z hałaśliwej yassowej rewolucji, bez wątpienia najważniejszego zjawiska muzyki polskiej lat 90., pozostało już bardzo niewiele. Sztandarowy zespół Miłość – już bez Leszka Możdżera i Mikołaja Trzaski – istniał jeszcze rok, do śmierci perkusisty Jacka Oltera. Większość yassowych zespołów właśnie się rozpadła, albo miała nagrać najwyżej jeszcze jedną płytę (Łoskot czy Maestro Trytony). Muzycy, których koncepcje i nonkonformizm przebudowały scenę kilka lat wcześniej, musieli szukać sobie nowej tożsamości i nowych celów. Nie było przeciw czemu już się buntować, wygasł rewolucyjny impet, pozostała sztuka.
O stanie wojennym dowiedziałem się z radiowego wystąpienia generała Jaruzelskiego, trzynastego grudnia 1981 roku, o godzinie siódmej rano, w hotelu Victoria w Warszawie. Natychmiast pobiegłem obudzić moich kolegów plastyków – uczestników Kongresu Kultury. Byłem dość odporny na arogancję i manipulacyjne zabiegi tej totalitarnej władzy, ponieważ udawało mi się realizować różne inicjatywy, dzięki którym zachowałem poczucie wolności: mówiłem sobie, że WY macie cenzurę, wojsko, milicję i służby bezpieczeństwa, a ja mam swoje IDEE. Taka sytuacja dawała nawet pewną moralną satysfakcję, bo mogłem się odgryzać, trafiając w najczulsze miejsce: chociaż trochę naruszałem ICH deprawujący wpływ na duchowość obywateli.
Dwadzieścia lat jakie minęło od Jesieni Ludów skłania do przemyślenia pojęcia Europa Środkowa i do zastanowienia się, jaki jest sens tego pojęcia dzisiaj, w nowym kontekście politycznym i w obliczu nowych wyzwań społecznych, kulturowych i cywilizacyjnych. Czy w XXI wieku jest jeszcze sens posługiwania się tym pojęciem? Kiedy, przyszły prezydent Czechosłowacji, w słynnym odczycie wygłoszonym na Uniwersytecie Londyńskim w 1915 roku mówił o Europie Środkowej, miał na myśli szczególny obszar etniczny zamieszkały przez małe narody, obszar rozciągający się od Salonik i Triestu, na południu, po Gdańsk (Danzig) i Petersburg na północy.
U have turned off the Artwork.
On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.
Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...
In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.
CODEMANIPULATORNajważniejszy Newsletter Polskiej Kultury
Dołącz do O.pl