• 2010-09-30

Wystawa Anny Marciniak i Agnieszki Kwiatkowskiej

4 października 2010 roku o godzinie 19.00 w Centralnym Basenie Artystycznym w Warszawie odbędzie się wernisaż prac malarskich Anny Marciniak i Agnieszki Kwiatkowskiej.

Obrazy - Agnieszka Kwiatkowska i Anna Marciniak

Anna Marciniak urodziła się w 1984 roku. Studiowała malarstwo oraz grafikę w warszawskiej Akademii Sztuk Pieknych. W 2009 roku uzyskała dyplom na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie, w pracowni ilustracji prof. Zygmunta Januszewskiego oraz pracowni malarstwa prof. Jarosława Modzelewskiego. Jest stypendystką Ministra Kultury w roku 2004/2005. Jej prace prezentowane były na wystawach zbiorowych w Polsce i we Francji. Jest współautorką (wraz z Michałem Frydrychem) muralu na ul. Ząbkowskiej w Warszawie pt. Psy wyprowadzamy wyłącznie na smyczy. Artystka opowiada o swojej twórczości:

Cykl obrazów, pod roboczym tytułem : Przenikanie tkanek, jest malarską interpretacją odwiecznego współistnienia ludzi i świata natury. Człowiek żyje na styku dwóch światów: Cywilizacji oraz przyrody. Wpływ, jaki przyroda wywiera na człowieka jest bardzo silny i niezaprzeczalny. Budzi zarówno podziw jak i strach. W moich kompozycjach zestawiam postaci ludzkie z wizerunkami zwierząt i roślin. Za pomocą doboru odpowiednich kontrastów barwnych oraz sylwet staram się podkreślić wzajemne napięcie lub wręcz odwrotnie – przenikanie występujące pomiędzy tymi dwoma rodzajami bytów.

Agnieszka Kwiatkowska urodziła się w 1985 roku. Studiowała na wydziale malarstwa ASP w Warszawie w latach 2004–2009. Dyplom uzyskała w pracowni prof. Jarosława Modzelewskiego. Studiowała także rysunek oraz plakat. Jej prace prezentowano na wystawach zbiorowych w Warszawie oraz Zielonej Górze. O swoich pracach mówi:

Obecnie moje poszukiwania w sztuce opierają się na spotkaniu obserwacji ze świata zewnętrznego z wyobraźnią, która nieustannie koresponduje z tym, co istnieje wokół. Nierzadko obserwacja ta skłania się ku swoistej fragmentaryzacji i pewnego rodzaju deformacji, po to ażeby zajrzeć w głąb tego, co nie jest obojętne pamięci. Umożliwia mi to formułowanie pewnych znaczeń, jak również budowanie wyrazu dla odczuć wywołanych tym, co namacalne, co istnieje w zasięgu oka, co zauważam i dociekliwie obserwuję. W zastanej rzeczywistości poszukuję żywej tkanki, która pozwala mi na tworzenie autonomicznego, odrębnego świata. Odczucie niepokoju, które rodzi się w kontakcie z tym, co widzialne, skłania mnie do poszukiwania tego co niewidoczne.

4 października 2010 roku
Centralny BASEN Artystyczny
ul. Konopnickiej 6, Warszawa

Dodaj komentarz