• 2010-05-10

Najwyższe nagrody poetyckie rozdane

8 maja 2010 roku w trakcie uroczystej gali w Teatrze Muzycznym Capitol ogłoszona została lista zwycięzców Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Nagrodzeniu w trzech kategoriach – za całokształt twórczości, książkę roku i najlepszy debiut 2009 roku odebrali statuetki autorstwa Michała Staszczaka oraz czeki na łączną kwotę 170 tys. złotych.

Jakobe Mansztajn

Jakobe Mansztajn

Nazwisko laureata nagrody za całokształt twórczości i zdobywcy 100 tys. złotych – Piotra Sommera, zostało ogłoszone 24 kwietnia podczas 15. Festiwalu Port Literacki. Samą nagrodę uznany poeta, niezwykle ceniony tłumacz literatury anglojęzycznej i redaktor naczelny Literatury na Świecie odebrał jednak z rąk prezydenta Wrocławia Rafała Dudkiewicza, właśnie podczas uroczystej gali, na deskach teatru. Przewodniczący jury – profesor Jacek Łukasiewicz – podkreśla, że Sommer otrzymał wyróżnienie za wybitną, wielostronną i nowatorską twórczość poetycką, która silnie wpłynęła na język polskiej poezji w ostatnich trzech dekadach.

Książką roku została uznana pozycja Powietrze i czerń (Wydawnictwo Literackie) Piotra Matywieckiego. Powietrze i czerń to kolejny, po nagradzanym Ta chmura powraca, tom wierszy tego autora. Znaleźć w nim można trafne komentarze naszej codzienności, ważne filozoficzne pytania i sugestywne obrazy. Główne tematy wokół których krąży autor to czas, śmierć, ulotność chwili i zdarzeń oraz sprzeczności: istnienie – nieistnienie, stałość – zmienność, bycie – przemijanie.

Piotr Matywiecki jest poetą i eseistą, urodzonym w 1943 w Warszawie. Za Kamień graniczny (1994) został laureatem nagrody PEN-Clubu. Dwukrotny finalista Literackiej Nagrody Nike – w 2006 roku za książkę Ta chmura powraca i w 2008 za  Twarzą Tuwima. Ta ostatnia otrzymała także Nagrodę Literacką Gdynia 2008 w kategorii eseistyka.

Przez wiele osób najbardziej oczekiwanym werdyktem, była nagroda za debiut roku. Spośród trojga nominowanych: Joanny Lech (Zapaść), Dawida Majera (Księga grawitacji) oraz Jakobe Mansztajna (Wiedeński high life), debiutantem roku został ogłoszony Jakobe Mansztajn, który w zeszłym roku debiutował totemem zatytułowanym Wiedeński high life (Stowarzyszenie Artystyczno-Kulturalne Portret). 27-letni, sopocki poeta uporczywie szuka własnego języka, prowadząc nas w świat mnożących się pytań, nieustannego, przedśmiertnego reisefieber i onirycznych zapisków. Adam Przegaliński w recenzji tego tomu poezji napisał: Cień śmierci zawsze jest obecny w tych wierszach – przewija się wzdłuż jak taśma wideo na funkcji slow motion. Koledzy z dzieciństwa odchodzą na zawsze, wchłania ich nieznany żywioł i trzeba ich żegnać, jak w wierszu Ziemia Marcina. To bardzo plastyczny opis, zręcznie utkany oszczędnymi środkami.

Jakobe Mansztajn, urodzony w 1982 roku to poeta i bloger, zastępca redaktora naczelnego kwartalnika literackiego Korespondencja z ojcem, współautor cyklicznej imprezy poetyckiej k3 sopot slam. Publikował już m.in. w Portrecie,  Fa-arcie, Gazecie Wyborczej, Ricie baum i Pograniczach.

Poza nazwiskami zwycięzców, w trakcie gali, w reżyserii Konrada Imieli, zgromadzeni goście wysłuchali wybranych wierszy wszystkich nominowanych, w interpretacji wrocławskich aktorów, m.in.: Justyny Szafran, Mariusza Kiljana, Cezarego Studniaka, czy Sambora Dudzińskiego.

Nagroda Silesiusa, została przyznana po raz trzeci. W latach poprzednich statuetkę Silesiusa za całokształt twórczości otrzymali Tadeusz Różewicz i Stanisław Barańczak. W konkursie udział biorą premiery literackie z roku poprzedniego, zgłoszone przez wydawców oraz członków jury. W 2010 roku do konkursu zgłoszonych została aż 120 pozycji, z czego 20 stanowiły debiuty.

Dodaj komentarz