Tak jest. Marcin Maciejowski

| 2010-03-24 |

Od 26 marca 2010 roku w Muzeum Narodowym w Krakowie będzie można oglądać wystawę Tak jest. Marcin Maciejowski. Wystawa będzie pierwszą w Polsce tak obszerną prezentacją twórczości Marcina Maciejowskiego – rysownika i malarza, jednego z najciekawszych i najbardziej znanych artystów młodszego pokolenia.

Ten realizm jest trywialny, 2009, olej na płótnie,150x150 cm, Galerie Meyer Kainer, Vienna

Ten realizm jest trywialny, 2009, olej na płótnie,150x150 cm, Galerie Meyer Kainer, Vienna

W Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie, na powierzchni 1000 metrów kwadratowych, będzie można zobaczyć ponad sto obrazów, w większości z ostatnich lat, wypożyczonych z kolekcji muzealnych i prywatnych z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Polski, Austrii i Stanów Zjednoczonych. Kilka prac artysta namalował specjalnie na ten swój pierwszy, indywidualny pokaz w muzeum.

Marcin Maciejowski zadebiutował w Krakowie w latach 90, więc jego postawa artystyczna kształtowała się w epoce transformacji, gdy skutkiem przemian ekonomicznych i społecznych był dynamiczny rozwój mass mediów. W swoim malarstwie, z założenia – realistycznym, artysta prowadzi dialog z nimi oraz reprezentowaną przez nie kulturą popularną. Medialne zapożyczenie to ważna cecha tego malarstwa: miejsce klasycznego, akademickiego studium z natury zajmuje studium z amatorskiej fotografii, ilustracji wyciętej z gazety, kadru filmowego lub Internetu. Kolekcjonowane przez niego wycinki i fotografie składają się na swoiste medialne archiwum.

Aranżacja wystawy Tak jest nawiązuje do filmu Charliego Kaufmana Synecdoche, New York (2008 r.), w którym reżyser teatralny, być może alter ego samego Kaufmana, buduje w gigantycznej, poprzemysłowej hali replikę miasta, by umieścić w niej spektakl mający zastąpić realne życie. Widz, który przyjdzie do muzeum, odniesie wrażenie, że wędruje po placach, ulicach, zakamarkach i pasażach sztucznego miasta. W takiej scenerii umieszczone zostały poszczególne odsłony wystawy, inspirowane tytułami obrazów artysty. Przy wejściu zobaczyć będzie można skopiowane z sieci internetowej obrazy Do not copy, przedstawiające słynne aktorki Brigitte Bardot i Claudię Cardinale. Tytuł odsłony Nie kopiować odsyła do charakterystycznej w naszych czasach zasady masowego powielania obrazów. Kopiowanie stało się częścią kultury konsumpcyjnej, a od lat 60. XX wieku weszło na stale do praktyki artystycznej i zyskało status sztuki. Kolejna odsłona – Byliśmy szczęśliwi - skupia się na różnych konwencjach przedstawiania kobiet.

Podziemny magazyn stawia pytanie: jak w malarstwie przedstawić to, co zwykle jest niewidzialne lub dostępne jedynie we fragmencie? Maciejowski sięga po znaną z masowych mediów technikę ujmowania informacji w formę diagramów i infografik. W Horta de Ebro Maciejowski śledzi sposoby rozumienia pojęcia i mitu artysty w kulturze europejskiej. Często przedstawia wizerunki artystów w kontekście wydarzeń społeczno – historycznych lub w sytuacjach prywatnych. Przed gołębnikiem stawia pytanie o autokreację, skłania do refleksji nad zwyczajem chwalenia się w przestrzeni publicznej. Skakanka obejmuje wymyśloną i wymalowaną kolekcję artysty poświęconą wizerunkom innych artystów i ich twórczości. To rodzaj nierzeczywistego zbioru, gabinetu i studia artysty.

Obrazy w przestrzeni nazwanej Oświęcim narzucają odbiorcy z jednej strony rolę podglądacza, z drugiej – odwołują się do jego prywatnych zbiorów pamięci. W odsłonie Myślisz, że pozwolę ci odejść artysta odnosi się do obrazu filmowego, traktowanego przez widza jako zgodny z rzeczywistością. Rozkłada np. Ojca chrzestnego na fragmenty według reguł komponowania obrazu malarskiego. Odpoczynek – to część wystawy uwalniająca widza od presji obcowania z codziennym nadmiarem obrazów. Wystawę zamyka rozdział 07.15 skupiający prace odnoszące się do obserwacji i analizy codziennego otoczenia malarza. Spojrzenie z dystansu na własne środowisko miesza się u Maciejowskiego z potrzebą wykreowania swoistej podniosłej atmosfery.

Marcin Maciejowski, rocznik 1974, mieszka w Krakowie. Studiował architekturę na Politechnice Krakowskiej i grafikę w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zadebiutował jeszcze jako student, w drugiej połowie lat 90. W latach 1996–2001 był członkiem Grupy Ładnie (razem z Rafałem Bujnowskim, Markiem Firkiem, Wilhelmem Sasnalem i Józefem Tomczykiem Kurosawą), redaktorem i współwydawcą Pisma we Wtorek. Robił ilustracje do Machiny, Przekroju i Polityki. W 2002 roku został laureatem Paszportu Polityki za spostrzegawczość i dowcip oraz nowatorskie wykorzystanie stylistyki reklamy do opisu emocji naszych czasów.

Wystawie towarzyszy obszerny dwujęzyczny polsko-angielski katalog z reprodukcjami i opisami obrazów oraz tekstami polskich i zagranicznych autorów, dwujęzyczny folder oraz cykl wykładów i spotkań.

Kurator wystawy: Goschka Gawlik
Koordynator wystawy: Grażyna Kulawik
Autor aranżacji wystawy: Marcin Mikos
26 marca 2010 – 23 maja 2010
Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1

Dodaj komentarz

Arteon

Konkursy

Cytaty

Newsletter

Magazyn

Sonda

Filmy najchętniej oglądasz...

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

Wydarzenia

Ogólnopolski Przegląd Monodramu Współczesnego w Warszawie

Od 12 do 20 maja 2012 roku

Ogólnopolski Przegląd Monodramu Współczesnego w Warszawie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Targi bez tytułu ©

Od 19 do 20 maja 2012 roku

Marek Kotarba,

XIV Festiwal Kultury Żydowskiej SIMCHA

Od 12 do 18 maja 2012 roku

XIV Festiwalu Kultury Żydowskiej SIMCHA (źródło: materiały prasowe)

Sylwia Kowalczyk, Portrety – obiektywizacja czy surrealizacja?

Od 9 do 27 maja 2012 roku

Sylwia Kowalczyk,

Jerzy Kawalerowicz. Malarz X Muzy

Od 7 maja do 30 czerwca 2012 roku

Plakat do filmu Jerzego Kawalerowicza (źródło: materiał prasowy)

Alexandre Perigot Dom wariatów

Od 25 kwietnia do 27 maja 2012 roku

Alexandre Perigot,

Jakub Ciężki i Tomasz Kulka Sceny Rodzajowe 2012

Od 21 kwietnia do 9 czerwca 2012 roku

Krótka historia instalacji wideo

Od 15 marca do 18 maja 2012 roku

Iwan Wyrypajew Iluzje

27 kwietnia 2012 roku

26. Warszawskie Spotkania Muzyczne

Od 12 do 19 maja 2012 roku

Logotyp Warszawskich Spotkań Muzycznych (źródło: materiały prasowe)

Wystawa fotografii Zdzisława Beksińskiego

Od 27 kwietnia do 31 maja 2012 roku

Zdzisław Beksiński,

Baruch Milch Testament

Okładka książki Testament Barucha Milcha (źródło: materiały prasowe)

3 PLASTER Międzynarodowy Festiwal Plakatu i Typografii

Od 23 do 26 maja 2012 roku

Plakat autorstwa Lecha Majewskiego (źródło: materiały prasowe)

2. Festiwal Teatru Nie-Złego

Od 21 kwietnia do 18 listopada 2012 roku

Marcin Berdyszak Biały cień

Od 20 kwietnia do 20 maja 2012 roku

Marcin Berdyszak

Wierność obrazów. Fotografie i filmy René Magritte'a

Od 18 kwietnia do 10 czerwca 2012 roku

Gert Weigelt Absolutnie Pina

Od 3 kwietnia do 6 maja 2012 roku

Gert Weigelt,

Jan Berdyszak, Gęstość cienia. Pomiędzy światłem a ciemnością

Od 30 marca do 13 maja 2012 roku

Jan Berdyszak,

więcej wydarzeń

Polecamy

Pojęcie i przemiany dokumentu w fotografii Andrzeja Jerzego Lecha (1978–2011)

Magazyn O.pl

Dokument jako zjawisko kulturowe, czy artystyczne bardzo długo nie istniał w polskiej świadomości fotograficznej. Oczywiście od samego wynalezienia fotografii był realizowany jako praktyka rzemieślnicza, nie będąc brany pod uwagę w koncepcjach teoretycznych pojawiających się w obrębie fotografii artystycznej od drugiej połowy XIX wieku. Początkowo, mimo rzemieślniczej postawy, miał w sobie także znamiona artyzmu, aby wymienić tylko dokonania Walerego Rzewuskiego, Karola Beyera czy Awita Szuberta.

Krzysztof Jurecki

Opałka – w stronę nieskończoności

Magazyn O.pl

Roman Opałka malował czas, swój czas. Czynił to przy użyciu znaków notacji systemu dziesiętnego. Można mówić o narracji w tych obrazach, o ich skrytej fabule. Osnowę dzieła Opałki stanowi odwaga duszy artysty, wątek utrwalanie czasu jednej egzystencji – własnego życia malarza układającego ową narrację bądź fabułę. To, co rzeczywiste ujęte zostało przez: "sfumato jednej egzystencji – w dochodzeniu do bieli absolutnej" – jak mówił malarz w naszej rozmowie.

Jaromir Jedliński

Świat luster i odbić jako realność świata

Magazyn O.pl

Zastanawiam się, dlaczego nie znałem bliżej twórczości fotograficznej Lucjana Demidowskiego z Lublina? Dlaczego nie wiedziałem i nie pisałem o jego pracach z lat 70-80. czy 90. XX wieku? Dlaczego nie promowały go, poza wystawami lubelskiego BWA, inne galerie, jak np. bardzo wpływowa w latach 80. i 90. Galeria Biała? Nie wnikam w te sprawy, ale świadczą one o przynależności konkretnych twórców do określonych środowisk, co wpływa na niekorzyść ogólnego obrazu sztuki, nie tylko tej z Lublina.

Krzysztof Jurecki

Podsumowanie pierwszej dekady w muzyce w XXI wieku

Magazyn O.pl

W 2001 roku z hałaśliwej yassowej rewolucji, bez wątpienia najważniejszego zjawiska muzyki polskiej lat 90., pozostało już bardzo niewiele. Sztandarowy zespół Miłość – już bez Leszka Możdżera i Mikołaja Trzaski – istniał jeszcze rok, do śmierci perkusisty Jacka Oltera. Większość yassowych zespołów właśnie się rozpadła, albo miała nagrać najwyżej jeszcze jedną płytę (Łoskot czy Maestro Trytony). Muzycy, których koncepcje i nonkonformizm przebudowały scenę kilka lat wcześniej, musieli szukać sobie nowej tożsamości i nowych celów. Nie było przeciw czemu już się buntować, wygasł rewolucyjny impet, pozostała sztuka.

Tomasz Gregorczyk

Teka satyryczna Mój dziennik 1982

Magazyn O.pl

O stanie wojennym dowiedziałem się z radiowego wystąpienia generała Jaruzelskiego, trzynastego grudnia 1981 roku, o godzinie siódmej rano, w hotelu Victoria w Warszawie. Natychmiast pobiegłem obudzić moich kolegów plastyków – uczestników Kongresu Kultury. Byłem dość odporny na arogancję i manipulacyjne zabiegi tej totalitarnej władzy, ponieważ udawało mi się realizować różne inicjatywy, dzięki którym zachowałem poczucie wolności: mówiłem sobie, że WY macie cenzurę, wojsko, milicję i służby bezpieczeństwa, a ja mam swoje IDEE. Taka sytuacja dawała nawet pewną moralną satysfakcję, bo mogłem się odgryzać, trafiając w najczulsze miejsce: chociaż trochę naruszałem ICH deprawujący wpływ na duchowość obywateli.

Stefan Papp

Europa Środkowa

Magazyn O.pl

Dwadzieścia lat jakie minęło od Jesieni Ludów skłania do przemyślenia pojęcia Europa Środkowa i do zastanowienia się, jaki jest sens tego pojęcia dzisiaj, w nowym kontekście politycznym i w obliczu nowych wyzwań społecznych, kulturowych i cywilizacyjnych. Czy w XXI wieku jest jeszcze sens posługiwania się tym pojęciem? Kiedy, przyszły prezydent Czechosłowacji, w słynnym odczycie wygłoszonym na Uniwersytecie Londyńskim w 1915 roku mówił o Europie Środkowej, miał na myśli szczególny obszar etniczny zamieszkały przez małe narody, obszar rozciągający się od Salonik i Triestu, na południu, po Gdańsk (Danzig) i Petersburg na północy.

Grzegorz Dziamski

więcej blogów

Partner prawny

Kancelaria adwokacka Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy
U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR

Najważniejszy Newsletter Polskiej Kultury
Dołącz do O.pl

zamknij x