• 2010-03-17

Uporczywość warszawskiej ASP

22 marca 2010 roku o godz. 18.00 w Salonie Akademii warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych odbędzie się wernisaż wystawy pt. Uporczywość. Kuratorem ekspozycji jest Stach Szabłowski. Na wystawie zaprezentowane zostaną prace: Leszka Knafelskiego, Róży Litwy, Jana Mioduszewskiego, Anny Okrasko, Anny Panek, Sławomira Pawszaka, Radka Szlagi oraz Piotra Wysockiego.

uporczywosc-asp-wawa-16-03-2010

Plakat promocyjny

Kiedy skończyło się malarstwo? Abstrakcje, monochromy, action painting, body painting, fotorealizm, obrazy malowane przez małpy, słonie, maszyny, komputery – malarstwo tyle razy i w różnych kierunkach doprowadzono do sytuacji ostatecznych, że istocie mieliśmy do czynienia nie z jednym kresem malarstwa, lecz z wieloma kresami, z których każdy był na swój sposób decydujący. Malarstwo było wielokrotnie grzebane. Było demaskowane. Było demistyfikowane, demitologizowane, dekonstruowane i krytykowane. Po wielokroć dotarło do swoich granic, a nawet je przekroczyło, w dodatku uginając się cały czas pod ciężarem własnej tradycji. A jednak malarstwo uporczywie trwa: jako problem do rozwiązania, jako praktyka, jako archetyp artystycznego gestu. Uporczywość malarstwa jest fascynująca.

Wystawa Uporczywość poświęcona jest uporczywości malarstwa po malarstwie. Ośmioro artystów, którzy biorą udział w Uporczywości na różne sposoby odpowiada na wyzwanie uporczywości malarstwa. Wśród tych odpowiedzi są prace malarskie, ale są również filmy, są gesty radykalnego ikonoklazmu, doprowadzające do ostatecznej destrukcji obrazu, i akty powoływania obrazu na nowo. Na tej wystawie spotykają się iluzje i demaskacje, troglodyci, mamuty, malarz uwięziony w tubce farby niczym w pułapce bez wejścia, apoteoza malarstwa w jego ekstatycznym wymiarze i jego ironiczna krytyka, malarstwo uwolnione z ram i malarstwo odnajdujące swoje miejsce na płaszczyźnie płótna, poszukiwania esencjonalnej syntezy i pozbawione sentymentów analizy.

Jak można uprawiać malarstwo po malarstwie? Logika podpowiada, że nie można. Po malarstwie możliwe jest postmalarstwo lub metamalarstwo. A przecież wbrew logice epoki postmalarskiej, niemożliwe malarstwo, wciąż okazuje się – jednak – możliwe. Po dojściu do granic medium, do kresu – po dojściu do ściany – wykonywany jest krok wstecz – i wciąż pojawiają się artyści, którzy zaczynają malarstwo jeszcze raz, od nowa.

Mechanizmem napędzającym narrację Uporczywości jest dialektyka możliwości / niemożliwości malarstwa. Wystawa rozpięta jest między dwoma skrajnymi postawami wobec malarstwa: postawą postmalarską, czyniącą z tej dyscypliny przedmiot refleksji i analizy, a rozpoczynaniem malarstwa wciąż od nowa, z każdym kolejnym obrazem, z każdym kolejnym malarskim gestem. Uporczywość umożliwia spotkanie tych dwóch postaw – bo też obydwa podejścia istnieją równolegle, w tym samym czasie.

Wystawa czynna będzie do 9 kwietnia 2010 roku.

Salon Akademii
Akademia Sztuk Pięknych

ul. Krakowskie Przedmieście 5
Warszawa

Dodaj komentarz