• 2010-01-04

Otwarcie Roku Chopinowskiego 2010

7 stycznia o godz. 19:00 w Filharmonii Narodowej w Warszawie nastąpi uroczyste otwarcie Roku Chopinowskiego 2010. Weźmie w nim udział  światowej sławy chiński pianista – Lang Lang. 8 stycznia o godz. 19.30 nastąpi powtórzenie koncertu.

Lang Lang -  27-letni wirtuoz, który występował już w niemal wszystkich najważniejszych salach koncertowych świata, zyskując entuzjastyczne recenzje. Jego występ podczas otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie oglądało za pośrednictwem telewizji ponad 5 miliardów ludzi, a magazyn Time zaliczył go do grupy 100 Najbardziej Wpływowych Ludzi Świata roku 2009. Wraz z Herbie Hancockiem uświetnił koncert, podczas którego wręczano nagrody Grammy w 2008 roku. Jest związany wyłącznym kontraktem z firmą fonograficzną Deutsche Grammophon. Ponadto angażuje się w działalność edukacyjną najmłodszych (założył m.in. własną fundację, tworzącą programy edukacyjne i wspierającą finansowo młode talenty).

W Filharmonii charyzmatyczny pianista wykona dzieła Fryderyka Chopina na fortepian z orkiestrą – Andante spianato i Wielki Polonez Es-dur op. 22 oraz Koncert fortepianowy f-moll op. 21 i Koncert fortepianowy e-moll op. 11. W drugiej części obu wieczorów będzie można usłyszeć Missę solemnis Ferenca Liszta z udziałem wybitnych polskich solistów śpiewaków: Joanny Kozłowskiej (sopran), Ewy Wolak (mezzosopran), Ryszarda Minkiewicza (tenor) i Jarosława Bręka (bas). Orkiestrę Symfoniczną i Chór Filharmonii Narodowej poprowadzi Maestro Antoni Wit.

Koncert objęli honorowym patronatem – Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej – Bronisław Komorowski i Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Bogdan Zdrojewski.

W tym roku mija 200 lat od urodzin Fryderyka Chopina. Inauguracji Roku Chopinowskiego towarzyszy otwarcie wystawy Pianiści – prezentującej 30 fotografii najwybitniejszych pianistów goszczących w Warszawie, głównie laureatów Konkursów Chopinowskich, którą będzie można oglądać do 7 marca 2010. Jej autorem jest wybitny polski fotografik – Juliusz Multarzyński.

Dodaj komentarz