• 2009-11-24

Ojciec polski

1, 2 i 15 grudnia 2009 roku o godz. 19.00 w Teatrze Polonia w Warszawie będzie można zobaczyć przedstawienie Ojciec polski. Rafał Rutkowski z Teatru Polonia zabiera widzów w niezwykłą podróż – podróż do wnętrza ojcostwa.

Rafał Rutkowski, fot. J. Poręba

Rafał Rutkowski, fot. J. Poręba

Po sukcesie kultowego one-man show To nie jest kraj dla wielkich ludzi, prezentowanego w piwnicy klubokawiarni Chłodna 25, duet Rutkowski-Walczak powraca. To kolejna odsłona znanej już formuły stand-up comedy, czarnego humoru, prowokacji i doskonałego warsztatu aktorskiego Rafała Rutkowskiego. Niezapomniane doznania: poród na żywo. Cała prawda o seksie małżeńskim. Zachowania godowe u zwierząt. Jak podrywać na ojca na placu zabaw? Jak nakłonić żonę do drugiego dziecka? I wiele innych porad. Tylko dla widzów o mocnych nerwach i zdrowych przeponach. One-man show dla wszystkich ojców. A zwłaszcza ich matek. Żon. I dzieci. Obudź w sobie ojca.

Ponadto Rutkowski jako ojciec, który jest przeciwko przemocy w rodzinie, odwołuje się do kampanii społecznej Kocham. Nie biję, uświadamiającej innym rodzicom, że można i warto wychowywać dzieci bez przemocy i agresji.

Ostatnio widziałem na mieście billboardy z napisem Kocham. Nie biję. Znane gwiazdy reklamują kampanię społeczną przeciw przemocy: Rafał Królikowski, Tomek Karolak. Do mnie też zwrócono się o użyczenie wizerunku. Przysłali fotografa, żeby zrobił mi zdjęcia. Odpowiedziałem mu następujący sposób – ja, Rafał Rutkowski jestem przeciwko przemocy w rodzinie. Za karaniem ojców, którzy zmęczeni, sfrustrowani, odreagowują czasem za mocno, machają ręką krzyczą, tupią, wreszcie – biją. Ale dlaczego nie zrobić najpierw kampanii, która powie o heroizmie tych ojców? Dlaczego nie mówi się o ich bohaterstwie, w trakcie II wojny, w komunizmie, wreszcie ostatnio – w Iraku, Afganistanie? Taką kampanię bym chętnie zareklamował. Wyobrażam sobie billboard, ja stoję z karabinem, strzelam i napis: Dołącz do najlepszych. Dookoła krew. Dziś kobiety wypierają nas mężczyzn z naszych okopów, rozmiękczają nam synów koncepcjami bezstresowego wychowania. To wspaniale, mówi na to Rafał Rutkowski. Ostatnio wziąłem mojego najmłodszego synka do Muzeum Powstania Warszawskiego, chciałem mu pokazać prawdziwe bohaterstwo, zobacz Kuba, to jest bomba, a to jest czaszka, to jest teletubiś, teletubiś… – zostaw to, jakieś dziecko zgubiło. Kupiłem mu nawet hełm małego powstańca, pełnowymiarowy. A on płacze, że hełm za ciężki. Kuba jesteś facetem czy ciućmą? A on na to – ciućmą. Czy gdyby dzisiaj wybuchło powstanie –mój synek poszedłby walczyć? Zostawiam to pytanie paniom pod rozwagę. A to duży chłopak, cztery latka niedawno skończył! Rafał Rutkowski - aktor Teatru Montownia

Ojciec polski w Teatrze Polonia
1, 2 i 15 grudnia, godz. 19.00
18 i 19 grudnia, godz. 21.00
One-man show Rafała Rutkowskiego
Tekst: Michał Walczak

Dodaj komentarz