W 2009 r. projekt The Glasshouse został rozszerzony o program rezydencjalny, który rozpoczęła Kinga Dunikowska projektem NOWE. Projekt jest częścią Art Summer Tel Aviv, który rozpoczął się równolegle do Biennale Tel Aviv. The Glasshouse jest dostępny 24 godziny na dobę codziennie. Regularnie, trzy razy w tygodniu, publiczność jest zapraszana na dyskusje z artystami. The Glasshouse jest także przestrzenią wystaw, wykładów I performance’ów.

Kinga Dunikowska, „Nowe”, wrzesień 2009, The Glasshouse, Tel Aviv
The Glasshouse (Szklany dom) jest ideą i faktycznym domem pary izraelskich artystów Lital Dotan i Eyal Perry’ego. Jako dzieło, podejmuje dyskusję o sposobie życia przetwarzanego w ramach działań artystycznych, społecznych i kulturalnych. Dom jest przekształcony w permanentną instalację, której elementy umieszczone zostały niemal we wszystkich pomieszczeniach – w sypialni, kuchni czy w łazience. Zgodnie z myślą organizatorów projektu, sztuka powinna być doświadczana w miejscu, które pozwala na wytchnienie. Wyciszenie uruchamia fizyczne, emocjonalne oraz intelektualne aspekty doświadczenia. The Glasshouse został zaprojektowany jako miejsce otwarte i przyjazne, w którym sztuka ma szansę stać się łącznikiem pomiędzy ludźmi. Ponadto wspiera wymianę myśli i aktywności ukierunkowanej na kształtowanie bardziej otwartego i tolerancyjnego społeczeństwa.
Projekt NOWE Kingi Dunikowskiej, artystki związanej z galerią Foto-Medium-Art, został pomyślany, w pierwszym etapie, jako interwencja w przestrzeń dziedzińca The Glasshouse. Artystka uporządkowała podwórze domu, od dawna wypełnione rupieciami. Wykorzystując je, stworzyła instalację – aranżację podobną do wnętrza mieszkalnego, którego elementy przemalowała na biało. W ten sposób powstały nowe przedmioty: sofa, stół, lodówka, umywalka itp. Punktem kulminacyjnym wydarzenia była kolacja (akt drugi) zorganizowana w tak zaaranżowanym przez artystkę miejscu. Po celebracji posiłku nastąpił trzeci akt projektu, podczas którego dziedziniec został oddany w ręce jego mieszkańców.
Praca Kingi Dunikowskiej nawiązuje do nazwy miasta Tel Aviv, które zostało nazwane, zgodnie z tłumaczeniem tytułu książki Theodora Herzla Altneuland (Stare-nowe państwo) na język hebrajski: Tel oznacza górę pamięci, Aviv – wiosna. Idea The Glasshouse powstała we wrześniu 2007 r., jako internetowa platforma informacyjna, traktująca o działaniach z zakresu sztuki performance. Co tydzień, w jednym z czterech pomieszczeń domu, odbywał się, transmitowany w sieci performance. Projekt, w ramach którego zrealizowano kilkadziesiąt wydarzeń, zakończył się wystawą w MOBY – muzeum w Izraelu oraz akcją artystyczną w trakcie otwarcia Urban Landscape Biennale w Bat-Yam. W następnym roku, dom artystów został otwarty dla publiczności.
Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w O.pl Polskim Portalu Kultury, w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy jest zabronione.
Dokument jako zjawisko kulturowe, czy artystyczne bardzo długo nie istniał w polskiej świadomości fotograficznej. Oczywiście od samego wynalezienia fotografii był realizowany jako praktyka rzemieślnicza, nie będąc brany pod uwagę w koncepcjach teoretycznych pojawiających się w obrębie fotografii artystycznej od drugiej połowy XIX wieku. Początkowo, mimo rzemieślniczej postawy, miał w sobie także znamiona artyzmu, aby wymienić tylko dokonania Walerego Rzewuskiego, Karola Beyera czy Awita Szuberta.
Roman Opałka malował czas, swój czas. Czynił to przy użyciu znaków notacji systemu dziesiętnego. Można mówić o narracji w tych obrazach, o ich skrytej fabule. Osnowę dzieła Opałki stanowi odwaga duszy artysty, wątek utrwalanie czasu jednej egzystencji – własnego życia malarza układającego ową narrację bądź fabułę. To, co rzeczywiste ujęte zostało przez: "sfumato jednej egzystencji – w dochodzeniu do bieli absolutnej" – jak mówił malarz w naszej rozmowie.
Zastanawiam się, dlaczego nie znałem bliżej twórczości fotograficznej Lucjana Demidowskiego z Lublina? Dlaczego nie wiedziałem i nie pisałem o jego pracach z lat 70-80. czy 90. XX wieku? Dlaczego nie promowały go, poza wystawami lubelskiego BWA, inne galerie, jak np. bardzo wpływowa w latach 80. i 90. Galeria Biała? Nie wnikam w te sprawy, ale świadczą one o przynależności konkretnych twórców do określonych środowisk, co wpływa na niekorzyść ogólnego obrazu sztuki, nie tylko tej z Lublina.
W 2001 roku z hałaśliwej yassowej rewolucji, bez wątpienia najważniejszego zjawiska muzyki polskiej lat 90., pozostało już bardzo niewiele. Sztandarowy zespół Miłość – już bez Leszka Możdżera i Mikołaja Trzaski – istniał jeszcze rok, do śmierci perkusisty Jacka Oltera. Większość yassowych zespołów właśnie się rozpadła, albo miała nagrać najwyżej jeszcze jedną płytę (Łoskot czy Maestro Trytony). Muzycy, których koncepcje i nonkonformizm przebudowały scenę kilka lat wcześniej, musieli szukać sobie nowej tożsamości i nowych celów. Nie było przeciw czemu już się buntować, wygasł rewolucyjny impet, pozostała sztuka.
O stanie wojennym dowiedziałem się z radiowego wystąpienia generała Jaruzelskiego, trzynastego grudnia 1981 roku, o godzinie siódmej rano, w hotelu Victoria w Warszawie. Natychmiast pobiegłem obudzić moich kolegów plastyków – uczestników Kongresu Kultury. Byłem dość odporny na arogancję i manipulacyjne zabiegi tej totalitarnej władzy, ponieważ udawało mi się realizować różne inicjatywy, dzięki którym zachowałem poczucie wolności: mówiłem sobie, że WY macie cenzurę, wojsko, milicję i służby bezpieczeństwa, a ja mam swoje IDEE. Taka sytuacja dawała nawet pewną moralną satysfakcję, bo mogłem się odgryzać, trafiając w najczulsze miejsce: chociaż trochę naruszałem ICH deprawujący wpływ na duchowość obywateli.
Dwadzieścia lat jakie minęło od Jesieni Ludów skłania do przemyślenia pojęcia Europa Środkowa i do zastanowienia się, jaki jest sens tego pojęcia dzisiaj, w nowym kontekście politycznym i w obliczu nowych wyzwań społecznych, kulturowych i cywilizacyjnych. Czy w XXI wieku jest jeszcze sens posługiwania się tym pojęciem? Kiedy, przyszły prezydent Czechosłowacji, w słynnym odczycie wygłoszonym na Uniwersytecie Londyńskim w 1915 roku mówił o Europie Środkowej, miał na myśli szczególny obszar etniczny zamieszkały przez małe narody, obszar rozciągający się od Salonik i Triestu, na południu, po Gdańsk (Danzig) i Petersburg na północy.
U have turned off the Artwork.
On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.
Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...
In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.
CODEMANIPULATORNajważniejszy Newsletter Polskiej Kultury
Dołącz do O.pl