30 marca 2009 roku o godz. 17.00 odbędzie się uroczyste otwarcie biura Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego przy ulicy Długiej 50/51. Wydarzeniu temu towarzyszyć będzie inauguracja działalności Teatru w Oknie (TwO Windows Theatre) – inicjatywy artystycznej niespotykanej do tej pory w Europie.

Teatr w Oknie
Działania prezentowane w Teatrze rozgrywać się będą w przestrzeni trzech witryn okiennych, wychodzących na ulicę Długą. W jednym z nich umieszczony zostanie ekran, który posłuży jako tablica informująca o wydarzeniach kulturalnych z trójmiasta i okolic, oraz o nowinkach dotyczących funkcjonowania i rozwoju Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.
W przestrzeni tej prezentowane będą także filmy młodych twórców oraz video instalacje. Treścią zdarzeń rozgrywających się w dwóch pozostałych oknach będą szeroko rozumiane akcje artystyczne: etiudy teatralne i taneczne, happeningi, koncerty oraz wystawy plastyczne i scenograficzne. Podstawowym celem działalności Teatru w Oknie jest promocja sztuki i artystów trójmiejskich – inicjatywa GTS ma wspierać dążenia Gdańska w ubieganiu się o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Metropolia Trójmiejska poszczycić się może prężnym rozwojem sztuki instytucjonalnej. Inicjatorzy TwO są głęboko przekonani o istnieniu bogactwa alternatywnego obiegu życia kulturalnego, które rozgrywa się w przestrzeniach niszowych, elitarnych, niedostatecznie promowanych, co utrudnia odbiorcom dostęp do tego rodzaju wydarzeń. Poprzez wyjście w przestrzeń miejską, TwO przełamie bariery komunikacyjne na linii artysta-odbiorca, inicjując dwukierunkowy dialog o sztuce. Przy promocji wydarzeń artystycznych rozwijać się będzie dialog miedzy instytucjami kultury z Trójmiasta.
Gdański Teatr Szekspirowski jest instytucją kultury założoną wspólnie przez Urząd Miasta Gdańska, Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego oraz Fundację Theatrum Gedanense. Prowadzi on szeroko zakrojoną działalność artystyczną i edukacyjną, będąc jednocześnie realizatorem inwestycji budowy siedziby GTS. Celem instytucji jest kreacja działań artystycznych oraz tworzenie, prezentacja i upowszechnianie kultury teatralnej. GTS prowadzi też działania promujące młodych artystów i edukację teatralną dla nauczycieli oraz uczniów.
Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w O.pl Polskim Portalu Kultury, w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy jest zabronione.
Dokument jako zjawisko kulturowe, czy artystyczne bardzo długo nie istniał w polskiej świadomości fotograficznej. Oczywiście od samego wynalezienia fotografii był realizowany jako praktyka rzemieślnicza, nie będąc brany pod uwagę w koncepcjach teoretycznych pojawiających się w obrębie fotografii artystycznej od drugiej połowy XIX wieku. Początkowo, mimo rzemieślniczej postawy, miał w sobie także znamiona artyzmu, aby wymienić tylko dokonania Walerego Rzewuskiego, Karola Beyera czy Awita Szuberta.
Roman Opałka malował czas, swój czas. Czynił to przy użyciu znaków notacji systemu dziesiętnego. Można mówić o narracji w tych obrazach, o ich skrytej fabule. Osnowę dzieła Opałki stanowi odwaga duszy artysty, wątek utrwalanie czasu jednej egzystencji – własnego życia malarza układającego ową narrację bądź fabułę. To, co rzeczywiste ujęte zostało przez: "sfumato jednej egzystencji – w dochodzeniu do bieli absolutnej" – jak mówił malarz w naszej rozmowie.
Zastanawiam się, dlaczego nie znałem bliżej twórczości fotograficznej Lucjana Demidowskiego z Lublina? Dlaczego nie wiedziałem i nie pisałem o jego pracach z lat 70-80. czy 90. XX wieku? Dlaczego nie promowały go, poza wystawami lubelskiego BWA, inne galerie, jak np. bardzo wpływowa w latach 80. i 90. Galeria Biała? Nie wnikam w te sprawy, ale świadczą one o przynależności konkretnych twórców do określonych środowisk, co wpływa na niekorzyść ogólnego obrazu sztuki, nie tylko tej z Lublina.
W 2001 roku z hałaśliwej yassowej rewolucji, bez wątpienia najważniejszego zjawiska muzyki polskiej lat 90., pozostało już bardzo niewiele. Sztandarowy zespół Miłość – już bez Leszka Możdżera i Mikołaja Trzaski – istniał jeszcze rok, do śmierci perkusisty Jacka Oltera. Większość yassowych zespołów właśnie się rozpadła, albo miała nagrać najwyżej jeszcze jedną płytę (Łoskot czy Maestro Trytony). Muzycy, których koncepcje i nonkonformizm przebudowały scenę kilka lat wcześniej, musieli szukać sobie nowej tożsamości i nowych celów. Nie było przeciw czemu już się buntować, wygasł rewolucyjny impet, pozostała sztuka.
O stanie wojennym dowiedziałem się z radiowego wystąpienia generała Jaruzelskiego, trzynastego grudnia 1981 roku, o godzinie siódmej rano, w hotelu Victoria w Warszawie. Natychmiast pobiegłem obudzić moich kolegów plastyków – uczestników Kongresu Kultury. Byłem dość odporny na arogancję i manipulacyjne zabiegi tej totalitarnej władzy, ponieważ udawało mi się realizować różne inicjatywy, dzięki którym zachowałem poczucie wolności: mówiłem sobie, że WY macie cenzurę, wojsko, milicję i służby bezpieczeństwa, a ja mam swoje IDEE. Taka sytuacja dawała nawet pewną moralną satysfakcję, bo mogłem się odgryzać, trafiając w najczulsze miejsce: chociaż trochę naruszałem ICH deprawujący wpływ na duchowość obywateli.
Dwadzieścia lat jakie minęło od Jesieni Ludów skłania do przemyślenia pojęcia Europa Środkowa i do zastanowienia się, jaki jest sens tego pojęcia dzisiaj, w nowym kontekście politycznym i w obliczu nowych wyzwań społecznych, kulturowych i cywilizacyjnych. Czy w XXI wieku jest jeszcze sens posługiwania się tym pojęciem? Kiedy, przyszły prezydent Czechosłowacji, w słynnym odczycie wygłoszonym na Uniwersytecie Londyńskim w 1915 roku mówił o Europie Środkowej, miał na myśli szczególny obszar etniczny zamieszkały przez małe narody, obszar rozciągający się od Salonik i Triestu, na południu, po Gdańsk (Danzig) i Petersburg na północy.
U have turned off the Artwork.
On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.
Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...
In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.
CODEMANIPULATORNajważniejszy Newsletter Polskiej Kultury
Dołącz do O.pl