• 2008-08-01

Odjazdowe KINO.LATO – droga nr 5

Od 1 do 3 sierpnia na Dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego w Warszawie odbędą się pokazy filmowe w ramach projektu KINO.LATO. Od tego filmu wszystko się zaczęło. No prawie, bo dwa lata wcześniej odbyła się premiera bardzo kontrowersyjnego jak na owe czasy Bonnie i Clyde Arthura Penna, który całkiem skutecznie przyczynił się do zniesienia krępującego amerykańską kinematografię kodeksu Haysa. Film Penna wyrażał sprzeciw wobec konserwatywnego społeczeństwa, ale w Easy Riderze do głosu do chodzi młode, zbuntowane pokolenie, głoszące hasła wolnej miłości i pogardy spokojnym, ustatkowanym trybem życia. Film nagrodzony za reżyserię na festiwalu w Cannes nie otrzymał nagrody za jego wartość artystyczną, ale raczej za odwagę wypowiedzi. Chodzi o film Denisa Hoppera Swobodny jeździec, którego pokaz odbędzie się 1 sierpnia o godzinie 20.30.

fot. Kadr z filmu Aaltra (źródło: materiały prasowe organizatora)

fot. Kadr z filmu Aaltra (źródło: materiały prasowe organizatora)

W sobotę 2 sierpnia będzie można zobaczyć film Davida Lyncha z 1999 r. Prosta historia
David Lynch zaskoczył wszystkich tą kameralną historią, w której próżno szukać perwersji, elementów nieprawdopodobnych, czy niezrozumiałych zabiegów narracyjnych.
Film podejmuje grę z gatunkiem kina drogi, bo jego tematem jest sześciotygodniowa podróż przez amerykański Mid-West, jednak tempo narracji i samej jazdy jest bardzo wolne, kontemplacyjne niemalże, co narzuca zaskakujący środek transportu bohatera. Historia jest naprawdę nieskomplikowana: stary, zniedołężniały człowiek postanawia pojednać się z niewidzianym do dziesięciu lat bratem. Pokonanie 300 mil stanowi jednak spory problem dla człowieka, któremu z powodu skutków podeszłego wieku odebrano prawo jazdy. Alvin Straight postanawia wyruszyć w drogę jedynym dostępnym mu pojazdem: ogrodowym traktorkiem z przyczepką.

3 sierpnia o godzinie 20.30, Aaltra w reżyserii Benoît Delépine
Jeśli można przejechać kilka stanów na domowej roboty kosiarce, to dlaczego nie przemierzyć całej Europy na wózkach inwalidzkich? Tak też zrobiło dwóch zrzędliwych i wiecznie niezadowolonych rolników, którzy postanowili udać się do Finlandii. Ich celem jest tytułowa Aaltra – firma produkująca urządzenia rolnicze. To z powodu wadliwej budowy maszyn tej marki bohaterowie doznali znacznego uszczerbku na zdrowiu i zostali przykuci do foteli na dwóch kółkach. Bohaterowie korzystają z dobroci napotkanych ludzi, wykorzystują też poczucie winy pełnosprawnych, by dotrzeć do celu.

Dodaj komentarz