• 2008-07-29

Niewidzialne życia Joanny Biela Garrido

8 sierpnia o godzinie 18:00 w CSW Łaźnia w Gdańsku, w ramach projektu Inkubator prezentującego i promującego młodą sztukę, zostanie otwarta wystawa Joanny Biela Garrido Niewidzialne życia. Życiu w dużym mieście towarzyszy poczucie anonimowości. Mijamy codziennie tysiące ludzi. Ich twarze bardziej lub mniej zapadają nam w pamięć.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Ludzie w tłumie często wydają się nam znajomi, często spotykamy te same osoby w codziennej drodze do szkoły, pracy. Nic o nich jednak nie wiemy. Nie potrafimy opisać więcej niż przypadkowy grymas, podpatrzoną śmieszną minę, kolor zimowej kurtki, kształt torby. Czujemy się samotni pośród tłumu. Nasze kontakty z sąsiadami ograniczają się do grzecznościowego dzień dobry na klatce schodowej, w windzie. Człowiek aglomeracji jest niewidzialny. Czy oznacza to, że jego życie jest nieważne? A co z warholowskim momentem 15-minut sławy-przywilejem człowieka współczesnego?

Fotograficzny projekt Joanny Bieli Garrido Niewidzialne życia jest próbą przełamania tej bariery. Zdjęcia artystki to portrety zwyczajnych ludzi na ulicach, wykonane przy pomocy teleobiektywu z dużej odległości. Co mówią o portretowanym podmiocie?
W swoim projekcie artystka wciąga odbiorcę w specyficzną grę. Zaburza skalę, zdjęcia umieszcza nie-klasycznie na poziomie podłogi. Widz aby je obejrzeć  musi pochylić się, uklęknąć, czasami podjąć wysiłek odnalezienia ich w galeryjnej przestrzeni.
Niewidzialne życia uzyskują swoją przestrzeń po sportretowaniu, ukazane jednak w sposób marginalny mogą stać się widzialne tylko dla tych, którzy zdobędą się na odrobinę wysiłku.

Joanna Biela Garrido jest absolwentką Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Swoje prace prezentowała we Wrocławiu i Łodzi, w ramach wystaw zbiorowych w Szwecji (Biennale Luela), Irlandii (Dublin), Austrii, Czechach. Zajmuje się tworzeniem instalacji, obiektów, książek artystycznych, realizuje projekty w przestrzeni publicznej. Obecnie mieszka i pracuje w Łodzi.

Dodaj komentarz