• 2003-02-17

Małgorzata Markiewicz w Galerii Potocka

Galeria Potocka i biuro organizacyjne Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Niepołomicach zaprasza 20 lutego 2003 w godz. 18 – 20 na otwarcie wystawy Małgorzaty Markiewicz.

Małgorzta Markiewicz jest niezwykle aktywną i kreatyną osobą w krakowskim środowisku artystycznym. Zdecydowanie wyróżnia się niekonwencjonalnym wykorzystaniem warsztatu rzeźbiarskiego do projektów, w których posługuje się też zupełnie innymi, często nowymi, zaadaptowanymi z potocznej codzienności mediami i środkami wyrazu.

Jej niezwykle osobista sztuka stanowi ciekawą, nieco ironiczną, feminizującą refleksję dotyczącą otaczającego nas świata, kondycji współczesnego społeczeństwa, instytucji rodziny, pozycji kobiety i podziałów jakie istnieją.

Sztuka Małgorzaty Markiewicz często dotyka sfer “kobiecej” działalności – domu, rodziny, macierzyństwa, codziennej krzątaniny, banalnych “bezcelowych” czynności sprzątania i odnawiania. Artystka szyje swoje rzeźby/obiekty/sukienki z tkanin, dzierga z włóczki, eksperymentuje z tkaniną artystyczną oraz w dziedzinie dizajnu. Łączy swoje prace/obiekty z dokumentacją fotograficzną oraz materiałem wideo, dźwiękiem. Przekształca je również na projekty internetowe (Podomki, grzenda.pl) lub takie, które funkcjonują jako coś w rodzaju performance (pokaz Podomek na Novart, Kraków 2002, przesłuchanie płyty Codziennie, DOM, Kraków 2002, Arteast Camp, Keked, Wegry 2002).

W Galerii Potocka pokazana zostanie najnowsza praca artystki. Jest to biała sukienka/obrus wykonana na szydełku. Rozpięta między ścianami tworzy coś w rodzaju pajęczyny, pokrowca/sieci, organicznej/roślinnej formy.

Praca, której towarzyszy materiał wideo, dotyka wielu problemów związanych z kobiecą tożsamością, uwikłania kobiety w sferę domową, prywatną, biologiczną. Technika plecenia, dziergania – w jakiej artystka wykonała sukienkę ,pochodzi ze sfery kobiecej wytwórczości. W sferze interpretacyjnej pojawiają się kwestie związane z macierzyństwem, byciem matką – karmicielką i kobietą – artystką jednocześnie.

Dodaj komentarz